Tarnobrzeg: Deszczowy targ, czyli zakupy pod parasolem. Zobacz ceny warzyw, owoców i ofertę na straganach środę 24 września
Deszczowy targ w Tarnobrzegu, czyli zakupy pod parasolem
Tarnobrzeski targ w środę, mimo deszczowej aury, przyciągnął mieszkańców, którzy nie dali się odstraszyć kapryśnej pogodzie. Kolorowe warzywa, owoce i kwiaty rozjaśniały pochmurny dzień, a sprzedawcy, mimo że pogoda skróciła handel, zachowywali dobry humor.
Na straganach było w środę grzybowe eldorado.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Bywalcy targu cenią sobie zakupy tutaj za atrakcyjne ceny i jakość.
Na targu zawsze czuję, że kupuję prawdziwą zieleninę, prosto z pola czy ogródka. W marketach to jednak nie to samo, smakuje inaczej i szybko więdnie - mówi pan Stanisław.
Na targowisku pod koniec września pomidory można było kupić już od 1,5 zł za kilogram, a kapustę od 4 zł za główkę. Nowością była pigwa, dostępna za 8 zł za kilogram. Skarbnica witamin - dynia hokkaido kosztowała 5 zł, a kalafior od 3 złotych za sztukę.
Śliwki, w wielu odmianach, można było kupić od 2 zł za kilogram. Popularna węgierka kosztowała 3 złote. Żółta fasolka szparagowa była dostępna w cenie od 9 do 12 zł. Duże orzechy włoskie kosztowały 30 zł za kg, a warkocz czosnku 10 zł.
Pudełko malin kosztowało przeciętnie 10 złotych, jabłka starej odmiany ananas 4 zł, a szara reneta (na placki) po 3 zł za kilogram. Paprykę, pakowaną w pięciokilogramowe worki, sprzedawano po 28 zł. Koperek, szczypiorek, rzodkiewka kosztowały przeważnie po 2 zł za pęczek. Brzoskwinie, idealne na dżem, wyceniono na 3 złote za kilogram.
Zainteresowaniem na targu cieszyły się nagrobne kompozycje ze sztucznych kwiatów oraz rośliny ozdobne. Kolorowe wrzosy i kapusta ozdobna kosztowały po 7 zł.