Tego nie rób cyklamenowi. Pięć rzeczy, których nie lubi
Cyklamen, czyli tak zwany fiołek alpejski, to roślina doniczkowa, na którą boom zaczyna się o nietypowej porze, czyli jesienią. Ich kolorowe kwiaty kuszą w kwiaciarniach i sklepach, chętnie je kupujemy, przynosimy do domu i... klops, bo roślina błyskawicznie marnieje. Oto pięć prostych zasad - zobacz, jak uniknąć rozczarowania fiołkiem alpejskim.
W tym artykule:
Cyklamen perski ozdobi jesień i zimę kwiatami
Tak zwany fiołek alpejski, czyli cyklamen perski, to piękna roślina doniczka. Jego wielką zaletą jest to, że kwitnie jesienią i zimą. I właśnie wtedy najłatwiej go kupić, nawet przy okazji zwykłych zakupów, bo w sezonie pojawiają się nawet w supermarketach. A wyglądają tak, że trudno przejść obojętnie - zachwycają kolorami kwiatów, których jest całe mnóstwo. Cyklameny mają też ładne liście - ciemnozielone z marmurkowym wzorem.
Limit dzienny 6 sztuk. Biedronka daje dwa produkty gratis
Kupując tę roślinę w doniczce, liczymy na to, że będzie trwała i ozdobi dom przez długie tygodnie. Tymczasem bardzo często się zdarza, że fiołek alpejski tuż po przyniesieniu do domu błyskawicznie marnieje i żółknie. Co poszło nie tak? Niestety często niechcący popełniamy kilka błędów, które są zabójcze dla tych kwiatów. Oto 5 prostych zasad, które pozwolą cieszyć ci się kolorowym cyklamenem przez długie jesienne i zimowe tygodnie.
Tak zadbaj o cyklamena. Pięć prostych zasad
- Nie daj mu zmarznąć w drodze do domu. Cyklameny kupujemy zwykle, gdy jest chłodno. Nawet jeśli nie niesiemy rośliny daleko, to jest ona narażona na dużą zmianę temperatur, wręcz szok termiczny. Z w miarę ciepłego wnętrza trafia na zimno, a za chwilę znów do ciepłego pomieszczenia. To jej szkodzi. Zanim wyniesiesz cyklamen ze sklepu, owiń go papierem lub włóż do torby termicznej (uważaj, żeby nie połamać kwiatów).
- Nie zalewaj cyklamena. Jednym z największych błędów w pielęgnacji tych roślin jest zbyt częste podlewanie. Fiołki alpejskie nie znoszą stale mokrej ziemi. Jeśli liście zaczynają żółknąć, pędy kwiatowe "omdlewają" i rozkładają się na boki, a przecież nie szczędzisz roślinie wody - to właśnie jest ten błąd. Podlewaj cyklamen, dopiero gdy górna warstwa podłoża przeschnie.
- Nie zostawiaj wody w osłonce. Nadmiar wody może wynikać nie tylko z tego, że zbyt często podlewasz roślinę, ale także z tego, że doniczka ciągle stoi w wodzie. Jeśli włożyłeś doniczkę do dekoracyjne osłonki, to sprawdzaj, czy po podlaniu nie stoi w niej woda. Musisz ją wylewać.
- Nie przegrzewaj cyklamena. Te rośliny wolą chłód od gorąca (około 18-20 st. będzie w sam raz, może być nawet nieco chłodniej). Na pewno nie stawiaj go przy gorącym kaloryferze. W ciepłym, suchym powietrzu, cyklamen szybko przekwitnie.
- Nie narażaj go na przeciągi. Cyklameny wprawdzie lubią chłód, ale nie w postaci gwałtownego, zimnego przeciągu. Jeśli postawisz go na oknie, które otwierasz, gdy jest zimno, nagła zmiana temperatury na pewno nie będzie mu służyć.
Kumulacja błędów zabójcza dla cyklamena
To 5 podstawowych rzeczy, które na pewno zaszkodzą cyklamenowi. Niestety zdarzają się też "kumulacje", czy najczęściej przechłodzenie rośliny w drodze do domu, a potem nadmiar wody i zbyt ciepłe miejsce.
To naprawdę zabójcze połączenie. Te rośliny nie lubią też palącego słońca, ale jesienią i zimą w polskim klimacie to im nie grozi.
Warto wiedzieć, że nawet w najlepszych warunkach, czyli przy umiarkowanym podlewaniu oraz w chłodnym pomieszczeniu "fiołek alpejski" z czasem przekwitnie i zamrze. Można go wprawdzie doprowadzić do ponownego kwitnienia, ale to dopiero po okresie spoczynku. Na razie zadbaj o to, żeby jak najdłużej miał kwiaty.