Tychy: Wystawa prac Sławomira Żukowskiego w galerii Strefart
"Tychy retro" to tytuł wystawy prac Sławomira Żukowskiego, która w tyskiej galerii Strefart trwa do końca listopada 2025. Artysta prezentuje ok. 90 swoich najnowszych dzieł.
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
"Tychy retro" to cykl, jaki Sławomir Żukowski, artysta wszechstronny (malarz, rysownik, aktor, reżyser, scenarzysta), tworzy regularnie od kilkunastu miesięcy. Inspirują go archiwalne zdjęcia, do których dokłada swoje historie na temat życia w dawnych Tychach.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Lubię wyszukiwać stare fotografie miasta i tworzę wizję, tego co było, już nie ma lub kiedyś będzie. Dama retro stojąca przed wiejskim domem towarowym jest tego przykładem. A bryczka? Czemu nie. Przecież na piechotę nie przyszła - mówi Sławomir Żukowski.
Na swoim profilu Facebookowym artysta publikuje wszystkie swoje prace. Bardzo cenne są tam komentarze Witolda Muszera, który pamięta Tychy sprzed budowy Nowych Tychów i znikanie tych przedwojennych.
O obrazku, o którym mówi Sławomir Żukowski, napisał:
"Górnik", bo tak potocznie zwał się ów punkt handlowy przy obecnej ul. Kościuszki, która miała kilka nazw. Pierwotnie, to Kaiserstrasse, później Książęca, a w czasie II wojny w połączeniu z obecną ul. Damrota, nosiła nazwę Adolf Hitler strasse i była najdłuższą ulicą w ówczesnym Tichau.
"Górnik", bo w okresie II RP właścicielem budynku był kupiec o nazwisku Górnik, w którym można było kupić prawie wszystko: widły, gwoździe, kosę, a zarazem skarpety, bieliznę, czy meble.
Tak było również w czasach PRL-u"
Na wystawie znajdziemy też prace z innych cykli (np. "Dwa kolory" czy inspiracje Beksińskim), ale o tym opowiemy niebawem.