Urlop nagrodowy dla służby cywilnej. Pracownicy cywilni Policji jakoś się nie cieszą
- Podjęliśmy decyzję o rozszerzeniu katalogu nagród w służbie cywilnej o możliwość przyznawania urlopu nagrodowego - przekazała Anita Noskowska-Piątkowska, Szefowa Służby Cywilnej. To było podczas listopadowego spotkania przedstawicieli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji m.in. z reprezentantami Związku Zawodowego Pracowników Policji.
Nowy rodzaj urlopu dla cywilnych pracowników ma podnieść atrakcyjność służby cywilnej jako pracodawcy. Wprowadzenie urlopu nagrodowego będzie powiązane z nowelizacją ustawy o służbie cywilnej.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Urlop nagrodowy według pracowników cywilnych
Kadra cywilna Policji pesymistycznie podchodzi do ogłoszonej propozycji. - Urlopem nagrodowym nie zapłacę ciągle rosnących rachunków - podkreśla jeden z cywilów. - Zupy z niego też nie ugotuję i kurtki nie kupię. Dodatkowych pieniędzy nie ma i nie będzie.
Reprezentanci Związku Zawodowego Pracowników Policji tłumaczą, że urlop nagrodowy stanowi element docenienia pracy cywilnej załogi.
- Pozwala on na odpoczynek, regenerację i zachowanie równowagi, co ma realne znaczenie dla zdrowia i jakości życia - podkreślają. - Nie zmienia to jednak faktu, że urlop, choć ważny, nie zastąpi wynagrodzenia, z którego opłacamy rachunki, robimy zakupy czy dbamy o siebie i bliskich. Urlop nagrodowy jest dodatkiem, a nie zamiennikiem.
Wielu szeregowych pracowników cywilnych Policji sądzi, że konkretna poprawa warunków ich zatrudnienia skończy się na obietnicach. Zastanawiają się także, jakie będą kryteria przydziału urlopu nagrodowego oraz ile takich dni będzie przysługiwało w roku. - Już to widzę, jak przyznają urlop nagrodowy, kiedy zadań tyle, że nie wiadomo, w co ręce włożyć i nie ma ludzi do roboty. Jeżeli pójdziemy na to wolne, nikt za nas naszej pracy nie wykona. Po powrocie będziemy więc musieli wszystko nadrobić w błyskawicznym tempie, żeby wyrobić się w terminie.
Bez podwyżek dla funkcjonariuszy i pracowników
- Zapomnieliście wspomnieć, że minister zapowiedział również, że nie będzie podwyżek przez najbliższe dwa lata, bo nie ma pieniędzy w budżecie - takie słowa cywilni pracownicy Policji kierują pod adresem szefostwa związkowców.
Zrzeszeni w ZZPP wskazują natomiast: - Wiemy, o czym mówił do nas pan minister. Zdecydowanie to nie były słowa skierowane do nas, tylko do funkcjonariuszy.
Pracownicy cywilni nie dają się przekonać.
- Skoro nie będzie podwyżek dla naszej mundurówki, to tym bardziej dla nas, cywilów z jednostek - uważają. - Funkcjonariusze zawsze przecież byli bardziej doceniani niż my. Kadra cywilna jest jedynie dodatkiem do policjantów. Zresztą wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek zapowiadał niedawno, że ani funkcjonariusze, ani pracownicy służb mundurowych nie mają co liczyć na znaczący wzrost uposażeń, ponieważ w ostatnich latach dostali oni rekordowe podwyżki, a w budżecie nie ma pieniędzy na podwyżki.
Świadczenie mieszkaniowe
Jeszcze wprowadzone zostało świadczenie mieszkaniowe dla mundurówki w wysokości od 900 do 1800 złotych miesięcznie na osobę. - Mało kto otrzymuje najwyższą kwotę tego dodatku mieszkaniowego. Pewnie większość dostaje najniższą stawkę, no ale brzmi ładnie - dopowiadają pracownicy służb, podlegli MSWiA. - To jednak nie jest podwyżka, lecz dodatek.
Następny głos: - Niech ci, którzy proponują nam dodatkowy urlop, wezmą go sobie, a nam dadzą swoje premie. Może wtedy zobaczą różnicę.
Słychać ponadto opinie, że cywilni zamiast się cieszyć, są nadal niezadowoleni i nikt im nie dogodzi. Jedna z pracownic cywilnych podsumowuje: - A ja bardzo bym chciała, aby szef docenił mnie właśnie urlopem nagrodowym. Pieniędzy zawsze będzie mało, a czasu wolnego nie da się kupić za żadną cenę.
Propozycja poprawy warunków pracy
Kolejne wiadomości w zakresie polepszenia warunków zatrudnienia pracowników cywilnych Policji nadejdą 19 listopada. Na ten dzień zaplanowano posiedzenie sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. - Tematem posiedzenia będzie "Informacja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji dotycząca propozycji poprawy warunków pracy pracowników cywilnych zatrudnionych w służbach mundurowych". To moment, w którym posłowie i posłanki wreszcie zajmą się sprawą pracowników służb mundurowych - przekazuje Związek Zawodowy Pracowników Policji, którego przedstawiciele również będą obecni na tym spotkaniu.
- Oby na komisji było z kim i o czym rozmawiać. Do tej pory wszyscy tam w ministerstwie ignorowali nasze sprawy, jak byśmy byli niewidzialni i zbędni, bo tylko w mundurowych pompują kasę. Trzymam kciuki za przebicie się przez mur obojętności i za sukces.