Wojny i zdrady. Tak rodziło się pierwsze imperium świata
Asyria w czasach Salmanasara III znajdowała się u szczytu potęgi militarnej i administracyjnej. Choć sam władca nie dążył do systematycznego podboju nowych ziem, jego panowanie przyniosło bezprecedensowe rozszerzenie wpływów państwa nad Tygrysem i Eufratem. Wraz z odległymi wyprawami wojennymi przyszła jednak konieczność głębokich reform – z armii sezonowych poborowych zaczęła rodzić się pierwsza w dziejach Mezopotamii profesjonalna armia. Zmieniła się również struktura władzy: obok króla coraz większe znaczenie zyskiwali urzędnicy i dowódcy, którzy wkrótce stali się kluczowymi graczami na politycznej scenie imperium.
Wojska asyryjskie
Chociaż Salmanasar III nie był szczególnie zainteresowany przyłączeniem nowych terytoriów pod bezpośrednie władztwo Asyrii, albo nie był w stanie tego uczynić, za jego długich rządów geograficzne horyzonty Asyrii niesamowicie się poszerzyły. Asyryjskie wojska regularnie zapuszczały się teraz w różne egzotyczne i odległe miejsca, do których żaden asyryjski żołnierz nigdy wcześniej nie dotarł. Związane z tym wymogi logistyczne miały ważne, chociaż do pewnego stopnia nieprzewidziane reperkusje.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
Armia asyryjska wcześniej składała się z poborowych rekrutowanych zwykle ad hoc w miesiącach letnich, teraz jednak zaczęto tworzyć specjalne oddziały profesjonalnych żołnierzy, często obcokrajowców, którzy specjalizowali się w użyciu konkretnych rodzajów broni. Część tych jednostek stacjonowała w stolicy, Kalhu, gdzie Salmanasar zbudował nowy, gigantyczny arsenał zwany Pałacem Przeglądów, w którym przechowywano sprzęt wojskowy oraz trzymano konie na potrzeby coraz ważniejszej jazdy.
Wiele nowych oddziałów stacjonowało daleko od centrum królestwa. Rozmieszczano je na przykład w nowo utworzonych prowincjach na północno-zachodnich i północno-wschodnich kresach królestwa asyryjskiego.
Państwo Salmanasara III
Tymi "marchiami przygranicznymi" kierowało czterech urzędników, którzy za panowania Salmanasara zyskiwali coraz więcej wpływów. Nadawano im tradycyjne tytuły, które nie oddawały jednak coraz szerszego zakresu ich obowiązków. Asyryjski "marszałek polny" (turtānu) był odpowiedzialny za prowincję utworzoną wzdłuż Eufratu na terytorium wcześniejszego królestwa Bit-Adini i jeszcze dalej na północ. Stąd Asyryjczycy wyruszali na bogate ziemie północnej Syrii.
"Skarbnik" zarządzał prowincją położoną na północ od współczesnego irackiego miasta Dohuk, "główny podczaszy" i "herold pałacowy" odpowiadali za prowincje sąsiadujące z prowincją skarbnika na południowym wschodzie, wzdłuż górnej doliny Wielkiego Zabu. Stamtąd stawiali oni czoło Urartu i różnym małym księstwom w górach Zagros.
Dzięki zapewnieniu tym urzędnikom dobrze wyposażonych oddziałów przydzielonych do marchii przygranicznych Salmanasar był w stanie szybko reagować na wszelkie naruszenia asyryjskiej granicy i wyprowadzać ataki na krainy w dowolnym kierunku. Jednak przydzielenie im tak szerokich prerogatyw niosło pewne ryzyko. Marszałek polny i jego trzej koledzy byli niezwykle wpływowi.
Jak wysoka była ich pozycja wśród cywilnych i wojskowych dostojników Asyrii, można ocenić na podstawie nowego porządku eponimów ustalonego za panowania Salmanasara III. Tych czterech dygnitarzy wymieniono zaraz za królem i przed innymi regularnymi namiestnikami asyryjskich prowincji.
Trzeba dodać, że często nowi panowie przygranicznych marchii byli eunuchami, którzy, jak uważano, mieli niewiele powodów do buntu przeciw koronie, skoro nie mogli założyć własnych "dynastii". Jednak wiara króla w ich niezachwianą lojalność okazała się trochę zwodnicza.
Z biegiem czasu niektórzy z najwyższych urzędników Asyrii zaczęli przejawiać niebezpieczny apetyt na rozszerzenie swojego politycznego portfolio. Rezultatem ich dążeń w celu uzyskania jeszcze większej władzy był okres niestabilności, kiedy, jak się wydaje, co najmniej kilku królów asyryjskich rządziło jedynie nominalnie.
W pewnym sensie ta nowa oligarchia właściwie ożywiła państwo, ponieważ wielu wysokich urzędników wkładało sporo wysiłku, by naprawdę rozwijać swoje regiony i zwiększyć ich produktywność. Był to warunek wstępny, by Asyria stała się mocarstwem. Ale jednocześnie, jak pisał William Butler Yeats: "Wszystko w rozpadzie, w odśrodkowym wirze".
Kres rządów Salmanasara
Kryzys rozpoczął się w ostatnich latach długiego panowania Salmanasara. Król był już w tym czasie stary i zapewne coraz słabszego zdrowia. Nie mógł dowodzić osobiście corocznymi kampaniami wojennymi swoich armii. W jego imieniu marszałek polny, doświadczony weteran imieniem Dajjan-Aszur, towarzyszył teraz wojskom jako ich głównodowodzący.
Samo w sobie nie było to niezwykłe, ale godne uwagi jest, że inskrypcje królewskie z tego okresu otwarcie odnoszą się do Dajjan-Aszura. Do tego czasu asyryjskie inskrypcje królewskie na ogół przypisywały całą decyzyjność królowi, który ogólnie rzecz biorąc, był jedynym Asyryjczykiem kiedykolwiek wspomnianym w tych tekstach. Teraz jednak w raporcie z kampanii z roku 830 p.n.e. przeciwko północnemu królestwu Urartu wspomniano o marszałku:
"W moim dwudziestym siódmym roku panowania (ja, Salmanasar III) zebrałem moje rydwany i wojsko. Wydałem rozkazy (i) wysłałem Dajjan-Aszura, marszałka polnego, wodza mojej ogromnej armii, do kraju Urartu. Zszedł on do Bit-Zamani, przebył przełęcz miasta Ammasz i przeprawił się przez Arsanię".
Jak widać, narracja krąży dość niespokojnie pomiędzy pierwszą osobą liczby pojedynczej, w wypadku króla, a trzecią osobą liczby pojedynczej, w wypadku Dajjan-Aszura. Niemniej jasno z tego wynika, że zasługa prowadzenia każdej asyryjskiej kampanii wojennej przedsięwziętej w okresie 830–826 r. p.n.e. należy się Dajjan-Aszurowi.
Chociaż Dajjan-Aszur dość bezpardonowo przejął prerogatywy tradycyjnie zarezerwowane dla króla, nie wiadomo nic o tym, żeby otwarcie spiskował przeciwko Salmanasarowi. W inskrypcji z Tall Adżadża wspomina go jako swojego "pana". Niemniej po roku 826 p.n.e. inni asyryjscy urzędnicy, na dodatek członkowie własnej rodziny Salmanasara, zaczęli przeciwstawiać się królowi bardziej jawnie, a nawet walczyć przeciwko niemu.
Główną przyczyną niepokojów był brak pewności co do tego, kto zastąpi Salmanasara na asyryjskim tronie. Chociaż okoliczności pozostają niejasne, sporo wskazuje na to, że Salmanasar dość nagle zdecydował ię uczynić swojego młodszego syna, późniejszego króla Szamszi-Adada V, następcą tronu.
Co zrozumiałe, wcześniej nominowany padkobierca, Aszur-da’’in-aplu, nie był z tego zadowolony i wzniecił powstanie. Przy znaczącym wsparciu dwudziestu siedmiu najpotężniejszych miast i prowincji Asyrii, jak Niniwa, Aszur, Arrapha i Arbela, próbował usunąć z drogi młodszego brata, który operował ze swojej bazy w stolicy. Ostatecznie bunt Aszur-da’’in-aplu został stłumiony i gdy Salmanasar III zmarł w 824 roku p.n.e., królem Asyrii został Szamszi-Adad V.
Źródło
Niniejszy tekst powstał na podstawie książki Eckarta Frahma Asyria. Powstanie i upadek pierwszego imperium w historii świata (Wydawnictwo Rebis, Poznań 2025).