Tarnów: Wysypisko zamiast nowej atrakcji turystycznej. Pozostałości barbakanu z czasów hetmana od dekady czekają na rewitalizację

Położony w odległości zaledwie dwustu metrów w linii prostej od Rynku w Tarnowie plac Morawskiego to miejsce, które miało stać się jedną z historycznych atrakcji miasta. Z pomysłu odtworzenia pozostałości twierdzy obronnej, nazywanej też tarnowskim barbakanem wyszły jednak nici. Wykonane dekadę temu zabezpieczenia wykopalisk zapadły się, a obraz nędzy i rozpaczy dopełniają porozrzucane butelki, ubrania, wreszcie porzucony w krzakach, zdezelowany samochód.
Plac Morawskiego w Tarnowie. Od ostatnich wykopalisk w 2015 roku nic nie zmieniło się w kwestii odbudowy pozostałości dawnych fortyfikacji. Tymczasowe zadaszenie zawaliło się, a miejsce to straszy swoim wyglądemPlac Morawskiego w Tarnowie. Od ostatnich wykopalisk w 2015 roku nic nie zmieniło się w kwestii odbudowy pozostałości dawnych fortyfikacji. Tymczasowe zadaszenie zawaliło się, a miejsce to straszy swoim wyglądem
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Paweł Chwał
Paweł Chwał
  • Porzucony, zdezelowany samochód na placu Morawskiego w Tarnowie
  • Plac Morawskiego w Tarnowie. Od ostatnich wykopalisk w 2015 roku nic nie zmieniło się w kwestii odbudowy pozostałości dawnych fortyfikacji. Tymczasowe zadaszenie zawaliło się, a miejsce to straszy swoim wyglądem
  • Plac Morawskiego w Tarnowie wygląda jak wysypisko śmieci
  • Plac Morawskiego w Tarnowie. Od ostatnich wykopalisk w 2015 roku nic nie zmieniło się w kwestii odbudowy pozostałości dawnych fortyfikacji. Tymczasowe zadaszenie zawaliło się, a miejsce to straszy swoim wyglądem
[1/4] Porzucony, zdezelowany samochód na placu Morawskiego w Tarnowie Źródło zdjęć: Polska Press Grupa | Paweł Chwał

Wykopaliska na pl. Morawskiego. Ziemia skrywa tutaj cenne budowle z XVI-wieku

W ciągu ostatniego ćwierćwiecza plac Morawskiego dwukrotnie był eksplorowany przez archeologów. Po raz ostatni w 2015 roku. Podczas wykopalisk i prac poszukiwawczo-badawczych, którymi kierował Eligiusz Dworaczyński, udało się odkopać pochodzące z XVI-wieku mury, które stanowiły kompleks dwóch bastei, czyli niskich baszt o murach grubych na ponad trzy metry, połączonych tunelem, którym przeciągano armaty. Wybudowana przez hetmana Jana Tarnowskiego twierdza była uzupełnieniem fortyfikacji obronnych miasta i klasztoru Bernardynów, które istniały w tym miejscu znacznie wcześniej.

Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska

- Na bazie naszych ostatnich badań i odkryć została przygotowana dla miasta koncepcja rekonstrukcji tej jedynej takiej w Europie, na dodatek zachowanej wciąż w bardzo dobrym stanie, budowli, która miała chronić Tarnów od wschodu przed najazdem Turków. Magistrat miał tylko sformalizować kwestie związane z wykupem gruntu, przez który prowadził dojazd do jednej z posesji przy placu Morawskiego - mówi Eligiusz Dworaczyński.

Dekada to mało, aby uregulować kwestie własnościowe

Jak się okazuje, mimo upływu dziesięciu lat, sprawa ta wciąż nie została załatwiona, a przez to prace związane z jakąkolwiek próbą rekonstrukcji tarnowskiego barbakanu nie mogły się rozpocząć. Brak uregulowanych kwestii własnościowych stoi też na przeszkodzie w tym, aby starać się o środki zewnętrzne na zagospodarowanie placu Morawskiego.

- Czekamy wciąż na ruch geodezji. Dopiero wówczas, kiedy uda się przejąć tę kluczową działkę i przesunąć dojazd do posesji, dopiero wówczas otworzy się szansa na zamknięcie projektowania. Bez prawa własności do tego terenu nic nie możemy zrobić - wyjaśnia Rafał Nakielny, dyrektor Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miasta Tarnowa.

Miejsce wstydu Tarnowa

Częściowo odkopanych w 2015 roku pozostałości bastei i fortyfikacji tym razem nie zasypano ponownie ziemią, jak to się dzieje wielokrotnie w przypadku tego typu odkryć historycznych, ale zabezpieczono doraźnie specjalną konstrukcją z desek i ustawiając wokół zagrodzenia z siatki. Te jednak, po dziesięciu latach zbutwiały, zgniły, i zapadły się do środka. Na domiar złego miejsce to upodobali sobie amatorzy trunków i bezdomni. Na placu są m.in. porozrzucane puste butelki, ubrania i inne odpady, a także porzucony, zdezelowany samochód, pozbawiony częściowo kół.

- To miejsce to wstyd dla miasta. Przecież to zaplecze Rynku - perły renesansu. Tuż obok znajduje się dawny klasztor bernardynów, czyli jeden z najstarszych budynków Tarnowa, idąc dalej mamy plac Drzewny z pomnikiem Witosa, który wreszcie ma być remontowany oraz teren byłego młyna Szancera, gdzie budowany jest hotel znanej sieci. Przewijać się tutaj będzie dużo ludzi, turystów, przyjeżdżających miasta. I co? Będą przechodzić obok tego placu, który zamiast być atrakcją, wygląda jak wysypisko? - pyta Ryszard Żądło, radny miejski i osiedlowy z Tarnowa.

Jak dodaje, Rada Osiedla Starówka jeszcze wiosną zadeklarowała przekazanie 25 tysięcy złotych ze swojego budżetu na rzecz wykonania nowych zabezpieczeń wykopalisk na pl. Morawskiego i uporządkowania tego terenu. - Nie rozumiem, czemu to tak długo trwa? - mówi.

Będzie wnioskował o to, aby w planach budżetowych na 2026 rok znalazł się punkt dotyczący przygotowania projektu rewitalizacji placu.

W urzędzie miasta tłumaczą, że konieczne było uzyskanie pozwolenia konserwatorskiego na wykonanie nowego zadaszenia nad ruinami bastei. Jednocześnie toczy się postępowanie w celu wyboru wykonawcy prac. Sprawa porzuconego pojazdu została natomiast przekazana do Zarządu Dróg i Komunikacji, który jest zarządcą tego terenu.

Wybrane dla Ciebie
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Żyrzyn: Kolizja. Kierująca peugeotem wymusiła pierwszeństwo, doszło do zderzenia z volvo
Żyrzyn: Kolizja. Kierująca peugeotem wymusiła pierwszeństwo, doszło do zderzenia z volvo
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇