Zduńska Wola: Skradzione łupy sprzedał w lombardzie. Pozostałe schował
Ukradł elektronarzędzia o wartości 15 tys. zł. Jest już w areszcie
Do dyżurnego zduńskowolskiej komendy policji zgłosił się 44-letni przedsiębiorca z Szadku. Zawiadomił, że w nocy, ktoś włamał się do jego samochodu, skąd ukradł elektronarzędzia niezbędne do prawidłowego funkcjonowania jego firmy. Pokrzywdzony wycenił wartość skradzionych rzeczy na prawie 15 tysięcy złotych.
Kryminalni zdając sobie sprawę, że tego typu przedmioty bardzo szybko mogą zostać sprzedane, od razu podjęli odpowiednie działania. Następnego dnia nie tylko znaleźli sprawcę, ale również odzyskali skradzione elektronarzędzia.
Różowe słonie przeszły ulicami Bangkoku. "Ceremonia jest wspaniała"
Funkcjonariusze ustalili, że sprawcą kradzieży jest 26-letni mieszkaniec Zduńskiej Woli, który był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany w swoim miejscu pracy. W toku prowadzonych przez policjantów czynności przyznał się. Złodziej część rzeczy sprzedał w lombardzie, a pozostałą część schował między zaroślami przy drodze technicznej trasy S8. Policjanci przekazali pokrzywdzonemu odzyskane elektronarzędzia. 26-letni zduńskowolanin usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za który odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.