Zimą rośnie ryzyko zawałów i udarów – jak chronić serce i mózg?
Zima a zgony z powodu chorób serca – co mówią liczby?
Choroby sercowo-naczyniowe wciąż są najczęstszą przyczyną zgonów na świecie. Według danych WHO w 2022 roku z powodu chorób serca i naczyń zmarło około 19,8 mln osób. To mniej więcej 32 procent wszystkich zgonów globalnie. Szacuje się, że około 85 procent z nich to zawały serca i udary mózgu.
Na tym jednak nie koniec. Duże europejskie analizy pokazały, że te zgony nie rozkładają się równo w ciągu roku. W badaniu obejmującym 19 krajów i ponad 54 miliony zgonów stwierdzono wyraźny wzrost śmiertelności zimą w porównaniu z latem. W samej Europie zimą notuje się średnio około 16 procent więcej zgonów niż w miesiącach letnich. Sporą część tej nadwyżki stanowią właśnie choroby serca i naczyń.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
W innym opracowaniu, które zajmowało się tzw. excess winter deaths, przeanalizowano dane z 31 krajów europejskich. Okazało się, że między zimą 2002/2003 a zimą 2010/2011 doszło łącznie do ponad 2 milionów nadmiarowych zgonów w chłodnych miesiącach w porównaniu z cieplejszą częścią roku. Za częścią z nich stoją choroby układu krążenia, w tym zawały i niewydolność serca.
Ciekawy jest też wniosek z tych analiz: efekt zimy wcale nie jest najmocniejszy w krajach o bardzo surowym klimacie. Paradoksalnie wyższy odsetek nadmiarowych zgonów zimowych obserwuje się często w południowej Europie. Ma to związek między innymi z gorszą izolacją budynków, problemami z ogrzewaniem, ubóstwem energetycznym i mniejszą świadomością, że chłód może być realnym zagrożeniem dla serca.
Zima a udary mózgu
Udar mózgu również "lubi" zimę bardziej niż lato. Przeglądy badań z ostatnich lat pokazują, że w wielu krajach właśnie w chłodnych miesiącach rejestruje się najwięcej udarów. Dotyczy to szczególnie udarów niedokrwiennych, czyli tych, w których dochodzi do zatkania naczynia w mózgu.
W jednej z analiz, obejmującej prawie 19 tysięcy pacjentów z ostrym udarem niedokrwiennym, zimą wyraźnie przybywało hospitalizacji w porównaniu z wiosną czy latem. Badacze wyliczyli, że w chłodnych miesiącach każdego dnia dochodziło średnio do kilku dodatkowych przypadków udaru. To dużo, jeśli pomyślisz o tym w skali całego kraju.
Nowsze prace zwracają uwagę na jeszcze jeden szczegół. Zimą wzrasta nie tylko liczba udarów, lecz także odsetek zgonów po ich wystąpieniu. Ryzyko śmierci w pierwszych tygodniach po udarze jest wyższe niż w cieplejszych miesiącach. Różnice nie są gigantyczne, ale wystarczająco wyraźne, żeby traktować je poważnie, szczególnie u osób starszych i z wieloma chorobami przewlekłymi.
Dlaczego zimą serce i mózg są bardziej zagrożone?
Nie chodzi tylko o to, że jest zimno i nieprzyjemnie. Zima uruchamia w organizmie cały zestaw reakcji, które dla serca i naczyń nie są korzystne.
Kiedy wychodzisz na mróz, Twoje naczynia krwionośne obkurczają się. To naturalny mechanizm obronny organizmu, który próbuje utrzymać ciepło. Skutkiem ubocznym jest jednak wzrost ciśnienia tętniczego. Jednocześnie krew staje się gęstsza i bardziej lepka. Taki „gęstszy” przepływ ułatwia tworzenie zakrzepów, które mogą zablokować tętnicę serca albo naczynie w mózgu.
Badania nad tzw. epizodami cold spells – krótkimi okresami silnego, nagłego chłodu – pokazują, że kilka dni po takim spadku temperatury rośnie liczba zawałów i ostrych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Ten efekt widać w różnych krajach, także tam, gdzie zimy są relatywnie łagodne.
Zimą częściej dopadają nas infekcje dróg oddechowych. Z pozoru zwykłe przeziębienie czy grypa dla osoby z chorobą wieńcową, niewydolnością serca, nadciśnieniem albo migotaniem przedsionków mogą być dużym obciążeniem. Stan zapalny, gorączka, odwodnienie i leżenie w łóżku to czynniki, które dodatkowo obciążają układ krążenia. U osób z już zwężonymi naczyniami taka kumulacja może skończyć się zawałem lub udarem.
Zimą łatwo wpaść w rytm, który wcale nie służy zdrowiu. Rzadziej wychodzisz z domu, więcej czasu spędzasz siedząc, a w diecie pojawia się więcej ciężkich, słonych i słodkich potraw. Do tego dochodzą świąteczne kolacje, trochę alkoholu i brak ruchu. Organizm spala mniej, a je więcej — rośnie masa ciała, a ciśnienie i poziom cukru zaczynają wymykać się spod kontroli. W takim otoczeniu serce i mózg pracują dużo ciężej niż latem.
Europa i świat – zimowe zgony w liczbach
Jeśli spojrzymy szerzej, obraz jest spójny. Choroby sercowo-naczyniowe odpowiadają dziś za około jedną trzecią zgonów na świecie. Światowa Federacja Serca szacuje, że w 2021 roku choroby układu krążenia były przyczyną 20,5 miliona zgonów, a ich liczba rośnie wraz ze starzeniem się populacji i zmianą stylu życia.
W Europie od lat obserwuje się charakterystyczny wzór. Liczba zgonów rośnie zimą i spada latem. Dotyczy to zarówno wszystkich zgonów, jak i tych wynikających z chorób serca. W analizach dla 19 krajów różnica między zimowym szczytem a letnim minimum w przypadku zgonów sercowo-naczyniowych sięgała nawet kilkunastu procent.
W badaniach z Chin, prowadzonych wśród pacjentów po 65. roku życia hospitalizowanych z powodu chorób serca, wykazano, że zimowa śmiertelność była aż o 30–50 procent wyższa niż w miesiącu referencyjnym, którym był maj. Różnica dotyczyła różnych problemów: choroby niedokrwiennej serca, niewydolności, arytmii i udarów. To pokazuje, że „efekt zimy” jest widoczny także poza Europą.
Najnowsze analizy kardiologów z dużych ośrodków potwierdzają, że krótkotrwałe narażenie na niską temperaturę i okresy silnego chłodu wiążą się ze wzrostem hospitalizacji z powodu zawału serca. Wzrost dotyczy zarówno zawałów z uniesieniem odcinka ST (STEMI), jak i tych bez uniesienia (NSTEMI). Innymi słowy: mróz naprawdę „dopycha” serce do granic możliwości.
Kto jest najbardziej narażony zimą?
Nie każdy reaguje na zimno tak samo. Największe ryzyko zimą dotyczy osób, które już mają zdiagnozowane choroby układu krążenia. To między innymi choroba wieńcowa, przebyty zawał, niewydolność serca, udar w wywiadzie czy migotanie przedsionków. Bardziej narażone są również osoby z nadciśnieniem, cukrzycą, otyłością i wysokim cholesterolem, a także palacze.
W przeglądach badań dotyczących sezonowości zgonów bardzo mocno podkreśla się rolę wieku. Im starsza osoba, tym wyraźniej widać wpływ zimy na ryzyko. Po 65. roku życia zimowe ryzyko rośnie jeszcze mocniej. W tej grupie częściej dochodzi zarówno do zawałów i udarów, jak i do zgonów po takich zdarzeniach. Zima zwyczajnie mocniej obciąża organizm starszych osób.
U kobiet po menopauzie ryzyko chorób serca zrównuje się z ryzykiem mężczyzn. Gdy naturalna „ochrona” hormonalna słabnie, naczynia krwionośne stają się bardziej wrażliwe na zimno, wzrost ciśnienia czy skoki cholesterolu. Jeżeli do tego dochodzą: palenie, nadwaga, mała aktywność i zaburzenia lipidowe, zima staje się naprawdę wymagającym okresem.
Co możesz zrobić dla serca i mózgu przed zimą?
Nie masz wpływu na temperaturę za oknem. Jednak masz ogromny wpływ na to, w jakiej formie Twoje serce i mózg wchodzą w sezon mrozów. To dobry moment, żeby zatrzymać się na chwilę i zrobić dla siebie kilka prostych rzeczy.
Pomaga regularne mierzenie ciśnienia. Jeśli już masz nadciśnienie albo obciążenia rodzinne, warto wiedzieć, jakie wartości masz jesienią i zimą, a jakie latem. Dobrze jest skontrolować cholesterol, trójglicerydy i glukozę na czczo, a także spojrzeć realnie na masę ciała. Na tej podstawie możesz z lekarzem porozmawiać o lekach, dawkach i ewentualnej potrzebie modyfikacji terapii w chłodnych miesiącach.
Duże znaczenie mają też codzienne, z pozoru banalne wybory. Ciepłe, warstwowe ubranie przy wyjściu z domu zmniejsza gwałtowne skoki ciśnienia. Unikanie nagłych, dużych wysiłków na mrozie – takich jak intensywne odśnieżanie po 60. roku życia – może uchronić przed przeciążeniem serca. Zamiast całkowicie rezygnować z ruchu, lepiej postawić na krótkie, ale codzienne spacery.
Warto też inaczej pomyśleć o świątecznym stole. Kilka dni mocno tłustego jedzenia, dużo soli, alkoholu i prawie żadnego ruchu to dla naczyń bardzo trudny czas. Lepsze planowanie posiłków i choćby symboliczne porcje warzyw czy lżejszych dań naprawdę robią różnicę.
To wszystko oczywiście nie daje stuprocentowej gwarancji. Zmniejsza jednak ryzyko i sprawia, że Twoje serce i mózg nie muszą walczyć zimą w pojedynkę.
Pamiętaj o jednym
Zawał i udar zimą rzadko są kwestią przypadku. To raczej efekt wieloletnich zaniedbań i przeciążenia naczyń. Zima jedynie obnaża słabe punkty układu krążenia. Statystyki z Europy i świata jasno pokazują, że chłodne miesiące to trudny czas dla serca i mózgu. Warto potraktować te informacje nie jako powód do stresu, ale jako sygnał, że możesz realnie o siebie zadbać. Jeśli masz nadciśnienie, cukrzycę, podwyższony cholesterol, palisz albo w Twojej rodzinie były zawały czy udary, umów się na wizytę zanim zrobi się naprawdę zimno. To niewielki krok, który pozwoli wejść w chłodniejsze miesiące z poczuciem kontroli, a nie obawą o zdrowie.
Uwaga: Artykuł ma charakter informacyjny. Nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Jeśli masz problemy z sercem, krążeniem albo zauważysz niepokojące objawy, skontaktuj się ze specjalistą lub zgłoś się po pomoc medyczną.
Źródła
- Marti-Soler H. i in. (2014) – Seasonal Variation of Overall and Cardiovascular Mortality: A Study in 19 Countrieshttps://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0113500
- Kysely J. i in. (2009) – Excess cardiovascular mortality associated with cold spells in Central Europehttps://bmcpublichealth.biomedcentral.com/articles/10.1186/1471-2458-9-19
- Xu B. i in. (2013) – Association between winter season and risk of death from cardiovascular causes in older inpatients (Beijing)https://bmccardiovascdisord.biomedcentral.com/articles/10.1186/1471-2261-13-93
- World Heart Federation (2023) – World Heart Reporthttps://world-heart-federation.org/wp-content/uploads/World-Heart-Report-2023.pdf
- American College of Cardiology (2024) – Cold-Weather Exposure Linked to Increased Risk of Heart Attack and Strokehttps://www.acc.org/About-ACC/Press-Releases/2024/09/02/10/31/Cold-Weather-Exposure
- Chen R. i in. (2013) – Both low and high temperature may increase the risk of stroke mortalityhttps://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3795588/