28‑latek z Mazowsza chciał wywołać pożar w Karpaczu. Postawił na parapecie płonącą butelkę
28-letni mieszkaniec Ostrowa Mazowieckiego, podejrzewany o usiłowanie podpalenia budynku mieszkalnego, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Karpaczu. Do zdarzenia doszło w nocy z 23 na 24 listopada 2024 roku na terenie Karpacza. Dzięki szybkiej reakcji właściciela mieszkania udało się uniknąć tragedii.
Ze zgromadzonych materiałów wynika, że mężczyzna umieścił na parapecie okna butelkę z łatwopalną substancją. Na szczęście, będący wówczas w lokalu pokrzywdzony zauważył płomienie i natychmiast zrzucił palącą się butelkę z parapetu, co zapobiegło rozprzestrzenieniu się ognia.
- Powiadomieni o zdarzeniu policjanci, na podstawie zebranych informacji oraz analizy nagrań z kamer monitoringu, wytypowali, a co ważniejsze zatrzymali 28-latka podejrzewanego o usiłowanie podpalenia budynku - poinformowała podinsp. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze, gdzie na podstawie zebranego do sprawy materiałowi dowodowemu usłyszał stosowny zarzut. Prokurator zastosował wobec sprawcy środek wolnościowy środek zapobiegawczy. Teraz mężczyzna za przestępstwo, o popełnienie którego jest podejrzany odpowie przed sądem, a grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci nadal prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.