Afera z pietruszką. Nie tylko polscy ogrodnicy oszukani przez Czechów

Afera z pietruszką zatacza coraz szersze kręgi. Wadliwe nasiona pochodzące od czeskiego hodowcy nie tylko pogrążyły polskich rolników, ale prawdopodobnie także w innych krajach Europy. Kto ponosi odpowiedzialność za ten skandal?
Fot. LicencjodawcaFot. Licencjodawca
Katarzyna Kupczak

Afera z pietruszką pokazuje, jak jeden błąd w produkcji nasiennej może doprowadzić do dramatu, a nawet upadku gospodarstw i strat liczonych w milionach. Na wadliwych nasionach pietruszki od czeskiego hodowcy stracili nie tylko polscy ogrodnicy. Sprawa przybiera wymiar międzynarodowy. Jednakże ofiarą padli także dystrybutorzy nasion, których hodowca ignoruje od kilku miesięcy.

Katastrofa na polach pietruszkowych i w gospodarstwach

Wszystko zaczęło się od dramatycznych odkryć polskich rolników. Zamiast pietruszki korzeniowej wyrosła naciowa. A konkretnie to pietruszka odmian Aston i Osborne zamiast prawidłowych korzeni spichrzowych wykształcała korzeń raczej wiązkowy, jak naciowa. Ogrodnicy, którzy zaufali renomowanym odmianom, zamiast plonów korzeni otrzymali jedynie sporą masę zieloną.

Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska

Jak wszedłem na pola, nogi się pode mną ugięły. Nie znalazłem ani jednej pietruszki z właściwym korzeniem — opisuje sytuację jeden z poszkodowanych ogrodników.

Upadek plantacji oznaczał nie tylko stratę sezonu, ale i utratę płynności finansowej wielu gospodarstw. Skala problemu okazała się bezprecedensowa. Jeśli chcesz wiedzieć na, ile specjaliści wycenili straty w jednym z gospodarstw, czytaj: Wadliwe nasiona pietruszki m.in. zrujnowały gospodarstwo Dominika Czarnego 

Afera z pietruszką ma wymiar międzynarodowy

Początkowo wydawało się, że to problem lokalny, dotyczący wyłącznie polskich producentów, mówił w rozmowie z naszym portalem Mirosław Fucia, który przejął się losem polskich ogrodników.

Dotarliśmy jednak do informacji, że wadliwe nasiona mogły trafić także do innych krajów. Sprawa zaczęła przybierać charakter międzynarodowy, a skandal z udziałem czeskiego hodowcy — firmy MoravoSeed poruszył opinię publiczną w całej branży.

Choć najbardziej poszkodowani są rolnicy w Polsce, nie są oni jedynymi ofiarami. W pułapkę błędów czeskiego hodowcy wpadł również PNOS Ożarów Mazowiecki, dystrybutor nasion tej firmy na polski rynek. To właśnie na PNOS wylała się fala oskarżeń ze strony ogrodników, którzy utracili zaufanie do dystrybutora. Uważają oni, że mają do tego pełne prawo.

Jeśli kupi pani samochód w autoryzowanym salonie, to gdy okazuje się, że jest on wadliwy, nie jedzie pani do fabryki produkującej lub montującej z reklamacją. Wraca pani do dealera i od niego wymaga reakcji — argumentują swoją rację polscy ogrodnicy poszkodowani w aferze pietruszkowej.

Jednak prezes PNOS uważa, że nie miał wpływu na produkcję czeskich nasion.

Nie mam sobie nic do zarzucenia. Kupiłem od Czechów odmianę pietruszki, która okazała się wadliwa. Żałuję tej sytuacji, ale nie zawiniłem — tłumaczy Robert Bender, prezes PNOS Ożarów Mazowiecki.

PNOS Ożarów Mazowiecki w ogniu krytyki i bez odpowiedzi z Czech

Afera z pietruszką zatacza coraz szersze kręgi. Wadliwe nasiona dostarczone przez czeskiego hodowcę MoravoSeed pogrążyły nie tylko polskich ogrodników, ale też uderzyły w dystrybutora — PNOS Ożarów Mazowiecki. Straty liczone są w milionach złotych, a sprawa nabiera wymiaru międzynarodowego.

Od czerwca 2025 r. PNOS próbuje wyjaśnić sprawę. Ściśle mówiąc, wysyła zapytania i wezwania do czeskiego producenta. MoravoSeed od miesięcy milczy i nie podejmuje żadnych działań naprawczych. W tym czasie polscy rolnicy liczą straty, a PNOS, stojąc w obliczu kryzysu wizerunkowego, podjął decyzję o zwrocie pieniędzy za zakupione nasiona i rabatach na kolejne zakupy.

Jednocześnie firma zadeklarowała sfinansowanie wspólnej sprawy sądowej przeciwko czeskiemu hodowcy. Jednak walka o odszkodowania może potrwać latami, a dla wielu gospodarstw oznacza to widmo bankructwa.

Od wielu miesięcy nie kupiłem od Czechów ani grama nasion — podkreśla prezes Bender, wyraźnie dystansując się od MoravoSeed.

Afera z pietruszką — gigantyczne straty ogrodników i dystrybutora

W wyniku karygodnego błędu hodowlanego, związanego z zamieszaniem w nasionach pietruszki czeskiej produkcji, polscy ogrodnicy stracili zeszłoroczne przychody, tegoroczne zbiory i dochody oraz kontrakty. Natomiast PNOS — reputację, którą budował przez dekady. Chociaż… może musiał się na dobre sparzyć… Otóż warto wspomnieć, że nie pierwszy raz ma do czynienia z błędem MoravoSeed. Jednakże wcześniejsze problemy z jedną z odmian selera korzeniowego były dużo mniejszej skali.

Podsumujmy, afera z pietruszką ma wielu przegranych, a lista poszkodowanych rośnie. Dla ogrodników to widmo utraty gospodarstw, dla dystrybutora — niepewna przyszłość i walka o odzyskanie wiarygodności.

Rolnicy oczekują od nas pełnej odpowiedzialności, ale prawo jasno wskazuje, że wina leży po stronie producenta. To Czesi dopuścili wadliwe nasiona na rynek — zaznacza prezes PNOS.

Afera z pietruszką to nie tylko problem polskich rolników. To przykład, jak brak kontroli i odpowiedzialności hodowcy nasion może doprowadzić do ruiny całe gospodarstwa, a nawet osłabić wieloletnie marki na rynku. Bezczelne milczenie MoravoSeed tylko pogłębia dramat poszkodowanych i stawia pytanie o granice bezkarności. Jak długo jeszcze hodowca będzie mógł uchylać się od odpowiedzialności?

Oczywiście poszkodowani walczą. Jeśli jesteś jednym z nich, nie przeocz kolejnego artykułu. Opisujemy w nim, jak afera pietruszkowa uruchomiła lawinę działań wobec winnych. Do kiedy można się włączyć, jak zaangażować, aby wyegzekwować sprawiedliwość.

Źródło artykułu: agrofakt.pl
Wybrane dla Ciebie
Kielce: Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych. Dzień drugi
Kielce: Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych. Dzień drugi
Zielona Góra: Akcja policji. Wpadli pijany i naćpani kierujący
Zielona Góra: Akcja policji. Wpadli pijany i naćpani kierujący
Malbork: XV Otwarte Mistrzostwa Malborka w Karate Kyokushin
Malbork: XV Otwarte Mistrzostwa Malborka w Karate Kyokushin
Gmina Grodzisk: Ruszyła akcja "Szlachetna Paczka"
Gmina Grodzisk: Ruszyła akcja "Szlachetna Paczka"
Smólnik: "Kujawskie świętowanie" w Centrum Integracji Wiejskiej
Smólnik: "Kujawskie świętowanie" w Centrum Integracji Wiejskiej
Turośla: Trwa budowa żłobka
Turośla: Trwa budowa żłobka
Katowice: Jarmark Bożonarodzeniowy 2025. Tłumy na rynku i pełne lodowisko. Zobaczcie zdjęcia
Katowice: Jarmark Bożonarodzeniowy 2025. Tłumy na rynku i pełne lodowisko. Zobaczcie zdjęcia
Kostrzyn nad Odrą: kolejny atak na ratowników medycznych
Kostrzyn nad Odrą: kolejny atak na ratowników medycznych
Warszawa: Pijany 21-letni kierowca wjechał Mercedesem w zaparkowane auto na Wilczej. Pojazd uderzył w drzewo i zawisł na pniu. Kierowca miał ponad 1,7 promila
Warszawa: Pijany 21-letni kierowca wjechał Mercedesem w zaparkowane auto na Wilczej. Pojazd uderzył w drzewo i zawisł na pniu. Kierowca miał ponad 1,7 promila
Bogucin: Auto wpadło w poślizg i przewróciło się na bok. Trzy osoby w szpitalu
Bogucin: Auto wpadło w poślizg i przewróciło się na bok. Trzy osoby w szpitalu
Zielona Góra: Lodowisko już jest, znamy cennik
Zielona Góra: Lodowisko już jest, znamy cennik
Wągrowiec: Zaparkował na rondzie, 19-latek pamięta tylko wystrzał poduszek powietrznych
Wągrowiec: Zaparkował na rondzie, 19-latek pamięta tylko wystrzał poduszek powietrznych
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀