Historia się powtarza. Podkarpacie w walce o swoje zabytki
Uwielbiam, kiedy ktoś, na przykład mój szef, ten z Warszawy, mówi, co powinno znaleźć się w "Gazecie Wrocławskiej". Kocham dobre rady, pouczania, zmyślność i oświecenie wszelakich Central. Sama nie wiem, co bym bez tego zrobiła. Zapewne zmarła, głównie z nudów, bo tak, przynajmniej mam się o co bić.