Dziki w Słupsku to problem, który wraca co roku. Łowczy radzi, jak reagować
Dziki w Słupsku nie są już rzadkością. Problem pojawia się co roku, zwłaszcza wiosną i jesienią, gdy zwierzęta szukają pożywienia. I choć od lat służby i urzędnicy apelują o rozsądek, sytuacja wciąż się powtarza. Michał Pobiedziński, łowczy okręgowy w Słupsku, tłumaczy, dlaczego dziki zapuszczają się do miasta i co robić, gdy spotkamy je na swojej drodze.