Pałac Lurkensa, który "zagrał" w filmach, to jedna z wizytówek Łodzi. Słynął ze Spatifu, w którym spotykała się bohema artystyczna.
Wedle anegdoty, fabrykant Wilhelm Lurkens po to zbudował luksusową rezydencję, aby jego imponujące zbiory malarstwa miały godne lokum. Jednak do legendy przeszła jako siedziba restauracji Spatif, w której spotykali się znani aktorzy, malarze i dziennikarze.
W. Pierzchała