Gorlice: Powiedzenie o wylewaniu wiatra zimnej wody na głowę wzięli na poważnie. Za datki na rzecz Nikolki Woźniaj oblewają się lodowatą mieszanką
Zdanie "wylej sobie wiadro zimnej wody na głowę" przekładają na dosłownie działanie. Namawiają do tego innych, a bez naciskania, bo tym, którzy tyle odwagi nie mają, proponują inne rozwiązanie: wpłatę na leczenie poważnie chorej Nikolki Woźniak z Bodaków. Za każdy datek dziękują, a wiadro mieszaniny lodowatej wody i śniegu wylewają na własne głowy. Twierdzą, że ta kuracja doskonale ich rozgrzewa. A i przyjemność podwójna: kąpiel i wsparcie dla małej dziewczynki.