"Ołowiane dzieci" Netflixa to nie tylko mocna, dobrze opowiedziana historia. Tylko co zrozumie z niej reszta Polski?
Wartka akcja, pełnokrwiste postaci, doskonale dobrana obsada i plenery, świetne zdjęcia, udźwiękowienie oraz muzyka. Tym wszystkim obudowana jest niesamowita historia dr Jolanty Wadowskiej-Król, dlatego nie mam wątpliwości, że "Ołowiane dzieci" staną się kolejnym hitem Netflixa. Bardziej ciekawi mnie jednak to, jaka będzie recepcja serialu Macieja Pieprzycy poza Śląskiem. Co z tej historii zrozumie reszta Polski?