Gdańsk: Spacer po lodzie na Motławie może skończyć się tragedią
Kilkunastostopniowe mrozy, jakie opanowały Pomorze i olbrzymią część kraju spowodowały, że skutą lodem Motławę tłumy zaczęły traktować jak ślizgawkę lub nową przestrzeń spacerową. - Wchodzenie na zamarznięte rzeki, jeziora i kanały, zawsze wiąże się z ryzykiem, grubość lodu bywa zmienna i zdradliwa, a wpadnięcie do lodowatej wody prowadzi do hipotermii i może zakończyć się tragedią - przypomina policja i apeluje o korzystanie wyłącznie z zabezpieczonych lodowisk.