Pijany zatrzymał się na ogrodzeniu kapliczki. A to dopiero początek jego problemów. Kierowa miał blisko 3 promile
O ogromnym szczęściu może mówić 49-letni kierowca, który w minioną niedzielę doprowadził do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Mężczyzna, mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie i nie posiadając uprawnień do kierowania, uderzył w ogrodzenie kapliczki, dachował, a następnie oddalił się z miejsca. Został zatrzymany i już usłyszał zarzut w tej sprawie.