Mniej ludzi, więcej skarbów? Dzisiejszy pchli targ na Nadodrzu był spokojniejszy, ale równie pełen stylu i dobrej energii
Na Nadodrzu znów zapanował wyjątkowy klimat – cykliczny pchli targ przyciągnął dziś tłumy łowców okazji, mimo że pogoda była kapryśna. Choć frekwencja była nieco mniejsza niż zwykle, nie brakowało stoisk z ubraniami vintage, książkami, zabawkami i innymi skarbami z drugiej ręki. To wydarzenie, które łączy mieszkańców, promuje zrównoważoną konsumpcję i udowadnia, że rzeczy z historią potrafią cieszyć bardziej niż nowe. Kto raz odwiedzi pchli targ na Nadodrzu, wraca tu co miesiąc – z torbą pełną unikatów i głową pełną inspiracji.