Pościg za BMW na Śródmieściu. Auto rozbiło się na Placu Pięciu Rogów
W niedzielę o godzinie 1:16 w nocy policjanci ze Śródmieścia podjęli próbę zatrzymania kierowcy BMW do rutynowej kontroli drogowej. Mężczyzna zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, rozpoczynając ucieczkę ulicami centrum miasta.
Pościg zakończył się na Placu Pięciu Rogów przy ulicy Brackiej, gdzie kierowca wjechał w betonowe siedziska, porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Policjanci zatrzymali go kilkaset metrów dalej, na Placu Powstańców Warszawy, stosując środki przymusu bezpośredniego.
"To skandal". Nagrała to co działo się przed paczkomatem. Mamy komentarz Inpostu
Zatrzymanym okazał się 37-letni obywatel Białorusi, znajdujący się pod wpływem środków odurzających. W bagażniku samochodu, w skrzynce na ryby, funkcjonariusze znaleźli narkotyki.
Mężczyzna został przebadany przez ratowników medycznych, jednak nie wymagał hospitalizacji.
Na miejscu interweniowało kilka patroli policji. W trakcie akcji ulica została zablokowana. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.