Rodzina z gminy Piekoszów w śmiertelnej pułapce! Wnuczek uratował dziadka, ale ogień zabrał dorobek życia! Pomóżmy
W jednej chwili stracili niemal wszystko. Dom Ewy Kalety, jej 22-letniego syna Filipa i 72-letniego ojca z Janowa, w gminie Piekoszów, był dorobkiem ich życia. W nocy z piątku, 7 sierpnia, na sobotę, 8 sierpnia, ogień strawił poddasze i część budynku. Starszy mężczyzna cudem wydostał się z płonącego domu dzięki wnukowi, który podał mu drabinę. Dziś rodzina ma dach nad głową tylko dzięki pomocy innych. Nie wie jeszcze, czy do swojego domu będzie mogła kiedykolwiek wrócić. Trwa akcja pomocy.