Niedopałek zabił 146 osób. Pożar, który zmienił Amerykę
Setki funtów skrawków tkanin, dwa miesiące bez opróżniania pojemnika na odpady i jeden niedopałek papierosa. Tyle wystarczyło, żeby sobotnie popołudnie 25 marca 1911 roku przeszło do historii jako najkrwawsza katastrofa przemysłowa w dziejach Nowego Jorku. Zginęło 146 osób, głównie nastolatek, które tydzień wcześniej przypłynęły do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia.