Heraklejon. Egipska Atlantyda, o której milczą podręczniki
Jeszcze do niedawna wydawało się, że to tylko legenda powtarzana przez starożytnych kronikarzy. Tymczasem u wybrzeży Egiptu, pod grubą warstwą mułu i morskiej wody, przez całe stulecia kryło się prawdziwe miasto – z portami, świątyniami i śladami intensywnego życia. Heraklejon, nazywany egipską Atlantydą, nie był fantazją ani literacką metaforą, lecz realnym ośrodkiem, który zniknął z powierzchni świata i dopiero niedawno został odzyskany z morskiej głębiny.