Chiny kluczowe dla rynku frachtowego
- Pierwsze półrocze tego roku było bardzo słabe, jeśli chodzi o stawki frachtowe na masowce, z powodu Chin i problemów tego kraju z branżą nieruchomości. Stal w Chinach produkowano głównie z zapasów rudy, które kupiono wcześniej, podobnie było z węglem potrzebnym do wytopu stali. Zapotrzebowanie na statki na świecie było niewielkie, a to przełożyło się na bardzo niskie stawki frachtowe - mówi Krzysztof Gogol z Polsteam. Jak dodaje, wrzesień i październik okazały się nieco lepsze, "jednak obecnie znów mamy korektę stawek".