Radom: Parking przed szpitalem zamknięty. Jedna koparka i zdjęte płyty
Parking przed szpitalem, choć dziurawy, był ważnym punktem dla zmotoryzowanych w centrum Radomia. Dwa dni zamknięcia placu wystarczyły, żeby zdenerwować kierowców, którzy patrzą na ręce drogowcom. - Przyjechała jedna koparka i to już, nic się nie dzieje, można było zamknąć tylko część parkingu - słyszymy od mieszkańców. Prace nabiorą tempa, bo do przebudowy jest plac, na którym ma być więcej miejsc postojowych oraz ulica Bernardyńska. A czasu na roboty nie zostało wcale tak dużo.