HORROR na drogach powiatowych: „Dyrektorze, bierz łopatę i do roboty!”
Zasypane trasy, dwudziestocentymetrowe koleiny i walka o przetrwanie za kółkiem – tak w skrócie można opisać to, co dzieje się na drogach w gminie Parchowo. Kierowcy tracą cierpliwość i alarmują: jeśli nic się nie zmieni, dojdzie do tragedii, za którą ktoś będzie musiał odpowiedzieć głową. Do tablicy wywoływana jest nie tylko dyrekcja dróg, ale i lokalne władze.