Gliwice: Zgłoszenie porwania okazało się "żartem" pod wpływem alkoholu

Ponad dziesięć godzin trwała policyjna akcja po zgłoszeniu porwania kobiety w Gliwicach. Do działań zaangażowano znaczne siły i specjalistyczny sprzęt. Finał zaskoczył wszystkich. 53-latka była cała i zdrowa, a alarm okazał się fałszywym "żartem" pod wpływem alkoholu.

Zgłoszenie porwania okazało się "żartem" pod wpływem alkoholuZgłoszenie porwania okazało się "żartem" pod wpływem alkoholu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DANIEL JEDZURA
Julia Muc

Fałszywe zgłoszenie porwania w Gliwicach. 53-latka odpowie za nieodpowiedzialny "żart"

Ponad dziesięć godzin trwały poszukiwania kobiety, która miała zostać uprowadzona. Policja z Gliwic i Katowic wykorzystała znaczne siły i specjalistyczny sprzęt, by odnaleźć 53-latkę. Jak się okazało, była cała i zdrowa w prywatnym mieszkaniu. Alarm okazał się fałszywy.

Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska

Policyjna akcja od rana do wieczora

Zgłoszenie o porwaniu wpłynęło w poniedziałek, 29 września, po godzinie 5:30. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli do działań.

- Od rana aż do godzin wieczornych funkcjonariusze prowadzili intensywne działania poszukiwawcze - relacjonuje gliwicka policja.

Do akcji zaangażowano duże siły policyjne, także z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Działania trwały nieprzerwanie przez wiele godzin.

"To był żart pod wpływem alkoholu"

Kobietę odnaleziono w jednym z domów jednorodzinnych. Nie wymagała pomocy medycznej, była cała i zdrowa. Jak ustalono, 53-letnia obywatelka Ukrainy pod wpływem alkoholu zgłosiła fikcyjne porwanie, tłumacząc później, że był to "żart".

- Dla służb sytuacje ratowania życia i zdrowia to priorytet - podkreśla policja.

Konsekwencje prawne i finansowe

Kobieta została zatrzymana i doprowadzona na komendę. Funkcjonariusze zastosowali wobec niej tryb przyspieszony, dzięki czemu sprawa natychmiast trafiła do sądu.

- Każdy taki niepotrzebny alarm opóźnia pomoc udzielaną osobom, które naprawdę jej potrzebują - zaznaczają policjanci.

Oprócz odpowiedzialności karnej niewykluczone, że 53-latka będzie musiała pokryć koszty akcji, które mogły zostać przeznaczone na ratowanie zdrowia i życia innych osób.

Wybrane dla Ciebie
Malbork: XV Otwarte Mistrzostwa Malborka w Karate Kyokushin
Malbork: XV Otwarte Mistrzostwa Malborka w Karate Kyokushin
Gmina Grodzisk: Ruszyła akcja "Szlachetna Paczka"
Gmina Grodzisk: Ruszyła akcja "Szlachetna Paczka"
Smólnik: "Kujawskie świętowanie" w Centrum Integracji Wiejskiej
Smólnik: "Kujawskie świętowanie" w Centrum Integracji Wiejskiej
Turośla: Trwa budowa żłobka
Turośla: Trwa budowa żłobka
Katowice: Jarmark Bożonarodzeniowy 2025. Tłumy na rynku i pełne lodowisko. Zobaczcie zdjęcia
Katowice: Jarmark Bożonarodzeniowy 2025. Tłumy na rynku i pełne lodowisko. Zobaczcie zdjęcia
Kostrzyn nad Odrą: kolejny atak na ratowników medycznych
Kostrzyn nad Odrą: kolejny atak na ratowników medycznych
Warszawa: Pijany 21-letni kierowca wjechał Mercedesem w zaparkowane auto na Wilczej. Pojazd uderzył w drzewo i zawisł na pniu. Kierowca miał ponad 1,7 promila
Warszawa: Pijany 21-letni kierowca wjechał Mercedesem w zaparkowane auto na Wilczej. Pojazd uderzył w drzewo i zawisł na pniu. Kierowca miał ponad 1,7 promila
Bogucin: Auto wpadło w poślizg i przewróciło się na bok. Trzy osoby w szpitalu
Bogucin: Auto wpadło w poślizg i przewróciło się na bok. Trzy osoby w szpitalu
Zielona Góra: Lodowisko już jest, znamy cennik
Zielona Góra: Lodowisko już jest, znamy cennik
Wągrowiec: Zaparkował na rondzie, 19-latek pamięta tylko wystrzał poduszek powietrznych
Wągrowiec: Zaparkował na rondzie, 19-latek pamięta tylko wystrzał poduszek powietrznych
Słupsk: MOPR zaprasza szkoły i przedszkola do wspólnej akcji charytatywnej "Serce w Paczce"
Słupsk: MOPR zaprasza szkoły i przedszkola do wspólnej akcji charytatywnej "Serce w Paczce"
Wasilków: Morsowanie. Kąpiel w lodowatej Supraśli poprawia nastrój
Wasilków: Morsowanie. Kąpiel w lodowatej Supraśli poprawia nastrój
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥