Rok po tragicznej powodzi sprawdzamy, jak zmieniła się Ziemia Kłodzka. Wracamy do miejsc, które zniszczyła wielka woda
Zniszczenia ponad skalę
Stronie Śląskie, Lądek Zdrój czy Kłodzko to jedne z tych miejscowości, które najbardziej ucierpiały podczas zeszłorocznej powodzi. Mieszkańcy są przekonani, że skutki nie byłby tak tragiczne, gdyby nie pęknięcie tamy. Ponad 1,3 mln metrów sześciennych wody z impetem wdzierało się do kolejnych miejscowości.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Zgodnie z raportem, który został opracowany pod koniec stycznia 2025 roku przez Wody Polskie, tylko w województwie dolnośląskim podczas zeszłorocznej powodzi zostało zalanych 9 744 domów i 513 budynków o szczególnym znaczeniu społecznym. Za poszkodowanych uznaje się blisko 180 tysięcy Dolnoślązaków.
Samorządowcy szacują straty w infrastrukturze komunalnej na 5,7 mld zł. Poszkodowanych zostało także niemalże 12 tys. przedsiębiorców i 1500 rolników. Woda nie oszczędziła dróg publicznych (ponad 3 tys. kilometrów zostało zniszczonych tylko na Dolnym Śląsku), infrastruktury kolejowej czy przeciwpowodziowej. Ucierpiały także zabytki.
Odbudowa regionu będzie trwała latami. Tylko w Stroniu Śląskim prace mają zająć dekadę.
Jak przebiega odbudowa zniszczonych terenów?
Jak przekazuje Robert Leszczyński, pełnomocnik Wojewody Dolnośląskiego ds. usuwania skutków powodzi w województwie, do tej pory na Dolnym Śląsku udało się m.in. odbudować 17 km dróg i 24 obiekty mostowe, a także przywrócić funkcjonowanie 79 z 84 szkół. W tym roku ma zostać zrealizowane 340 inwestycji o łącznej wartości ponad 564 mln zł.
Zaznacza, że kolejne 490 mln zł zostało przeznaczonych na program mieszkań dla powodzian. Z tych środków ma zostać wybudowanych bądź kupionych ponad 900 lokali mieszkalnych. Pojawią się m.in. w Bardzie Kłodzku i Kamieńcu Ząbkowickim. Podobna kwota, bo 470 mln zł, ma być wykorzystana na odbudowę i modernizację infrastruktury sportowej i turystycznej.
Prace już trwają. W Stroniu Śląskim modernizowany jest stadion KS "Kryształ" (12,8 mln zł), w Kłodzku remontowana będzie kryta pływalnia (22 mln zł) i basen z wodnym placem zabaw (15,5 mln zł), a w Ząbkowicach Śląskich odbudowywana zostanie infrastruktura rekreacyjna wraz z basenem odkrytym (15,8 mln zł) - informuje pełnomocnik Wojewody Dolnośląskiej.
W planach jest także odbudowa zapory w Stroniu Śląskim. Obiekt został już zabezpieczony. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy cały czas prowadzi śledztwo w sprawie jej pęknięcia, które doprowadziło do katastrofy.
Rozpoczęła się procedura projektowania zbiornika retencyjnego Kamieniec Ząbkowicki na Nysie Kłodzkiej o wartości 86 000 000,00 zł, a także przygotowanie Programu redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej. Trwają analizy różnych wariantów redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej - dodaje Robert Leszczyński, pełnomocnik Wojewody Dolnośląskiego ds. usuwania skutków powodzi w województwie.
Urzędnik przekazuje, że Wody Polskie mają pod koniec września 2025 roku przedstawić wariant budowy infrastruktury przeciwpowodziowej, który będzie opierał się na propozycjach mieszkańców.
Krajobraz po bitwie
Po roku od powodzi fotoreporter "Gazety Wrocławskiej" wraca do miejsc zniszczonych przez wielką wodę. Zestawienia zdjęć, które porównują, jak od połowy września 2024 r. zmieniło się Kłodzko, Stronie Śląskie oraz Lądek-Zdrój znajdziecie w galerii >>