Sprzedaż samochodów używanych. W tych segmentach aut nie widać kryzysu
Dlaczego rośnie sprzedaż używanych dostawczaków, dużych aut wieloosobowych i pick-upów?
Za dynamiczny rozwój tej części rynku odpowiada przede wszystkim rosnące zainteresowanie przedsiębiorców i firm, które w ten sposób znacząco optymalizują koszty swojej działalności. Do tego dochodzi także popyt wśród klientów prywatnych, którzy często przerabiają tego typu pojazdy na praktyczne "kampery". Dane pochodzą z analizy rynku przygotowanej przez ekspertów AURES Holdings, właściciela międzynarodowej sieci centrów samochodowych AAA AUTO i Mototechna.
"Podczas gdy cały polski rynek wtórny odnotował rok do roku spadek o 3,3 proc., sprzedaż aut wieloosobowych, dostawczych i pick-upów wzrosła aż o 11,7 proc. Wynika to przede wszystkim ze zmiany podejścia małych i dużych firm. Jeszcze kilka lat temu dla wielu z nich korzystanie z rynku wtórnego w zakresie zapewnienia sobie mobilności było trudne do wyobrażenia. Jednak rosnące ceny i wahania popytu najpierw spowodowane pandemią, a następnie m.in. wojną w Ukrainie, skłoniły ich do większego nacisku na optymalizację kosztów działalności. Nowe samochody drożeją w znacznie szybszym tempie niż auta używane czy prawie nowe, które wciąż można kupić w przystępnych cenach" - wyjaśnia Karolína Topolová, dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.
Uchwycił go monitoring. Nagranie z Rossmanna trafiło do sieci
Ceny samochodów używanych
Przy zakupie samochodu cena odgrywa kluczową rolę. Idealną alternatywą dla nowych pojazdów są więc auta używane lub prawie nowe. Duże samochody dostawcze i wieloosobowe sprzedawane są na rynku wtórnym średnio za 46 604 zł, mają około dziesięciu lat i przebieg nieco ponad 200 tys. km.
"Tego typu duże pojazdy są siłą rzeczy znacznie bardziej eksploatowane niż standardowe auta, które mają średnio o 40-45 tys. km mniej na liczniku. Trzeba jednak pamiętać, że producenci projektują je z myślą o znacznie większych przebiegach. Są one znacznie trwalsze, mogą być użytkowane dużo dłużej i można je nabyć w zdecydowanie korzystniejszych cenach" - podkreśla Karolína Topolová.
Najczęściej wybieranym modelem w tym segmencie jest Citroën Berlingo, który cieszy się popularnością zarówno w wersji dostawczej, jak i rodzinnej. Używane egzemplarze sprzedawane są średnio w wieku 11 lat, z przebiegiem niespełna 200 tys. km i w cenie około 23 727 zł. Dla porównania cena nowej wersji dostawczej zaczyna się od 69 900 zł, a elektrycznej wersji rodzinnej od 179 449 zł. W najbogatszych wersjach wyposażenia koszt ten może być jednak znacznie wyższy.
ZOBACZ TAKŻE: Używany Volkswagen Polo VI (2017-obecnie). Wady i zalety. Na jakie usterki uważać?
Oszczędność w porównaniu z zakupem nowego samochodu
"Dla przedsiębiorców, ale także klientów indywidualnych, jest to ogromna oszczędność w porównaniu z zakupem nowego auta. Trzeba pamiętać, że nowe samochody tracą najwięcej na wartości w pierwszych latach eksploatacji - nawet do 45 proc. w pierwszym roku użytkowania. W przypadku aut prawie nowych czy używanych ta utrata wartości została w dużej mierze już skompensowana, dzięki czemu ich cena stabilizuje się znacznie szybciej. Dodatkowym atutem rynku wtórnego jest natychmiastowa dostępność oraz szeroki wybór, co pozwala dopasować samochód do własnych potrzeb i wymagań. Tylko w naszych salonach oferujemy obecnie około 40 aut wieloosobowych, 50 dostawczych i 80 pick-upów. Co więcej, za niższą cenę można często znaleźć samochód w lepszej wersji wyposażenia, a oszczędności dotyczą także kosztów ubezpieczenia" - zauważa Karolína Topolová. W całej grupie AURES Holdings w tym roku sprzedano już 4 200 takich pojazdów, co oznacza wzrost o 18,3 proc. rok do roku.
Najczęściej sprzedawane auta wieloosobowe, dostawcze i pick-upy na polskim rynku w 2025 roku Przerabianie dostawczaka na kampera
Popularnym trendem ostatnich lat jest przerabianie dostawczaków na kampery. Jeśli decydujemy się na taką modyfikację, warto ją bardzo dokładnie zaplanować i pamiętać o obowiązujących wymogach prawnych. Należy wcześniej przemyśleć układ wnętrza, izolację, instalację elektryczną, wodną i gazową, a także system wentylacji i ogrzewania.
"Po zakończeniu przebudowy konieczne jest zarejestrowanie pojazdu jako specjalnego auta kempingowego w odpowiednim urzędzie oraz wykonanie wymaganych przeglądów instalacji elektrycznej, gazowej i wodnej" - podkreśla Karolína Topolová.