Studenci nie będą chodzić głodni. Resort ma pomysł jak rozwiązać problem uczelni
W tym artykule:
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu na czele inicjatywy
Wiceministra Zioło-Pużuk poinformowała, że Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu już rozpoczął budowę stołówki. Resort nauki zwrócił się do tej uczelni z prośbą o przygotowanie szczegółowych informacji dotyczących kosztów oraz innych aspektów przedsięwzięcia. Dzięki temu możliwe będzie dokładne oszacowanie potrzeb finansowych.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Na początku przyszłego roku będziemy mieli pełny obraz sytuacji. Rozpoczniemy rozmowy z uczelniami, aby wspierać je w zakładaniu stołówek, zarówno pod względem modelu, jak i finansowo - zadeklarowała wiceministra.
Wspólny model stołówkowy jako przykład
Zioło-Pużuk zasugerowała, że stołówki na uczelniach mogłyby funkcjonować w ramach wspólnego modelu. Jako przykład podała jedną z podwarszawskich gmin, gdzie stołówka finansowana przez samorząd przygotowuje posiłki dla wszystkich szkół. Posiłki są dostarczane w granicach gminy, co jest korzystne z punktu widzenia ekologii, a jedzenie jest przygotowywane w sposób zdrowy, tani i lokalny. Wiceministra uważa, że podobne rozwiązanie może być zastosowane w miastach z kilkoma uczelniami, gdzie jedna z nich prowadziłaby stołówkę, a posiłki byłyby rozwożone do innych.
Fundusz stołówkowy i wsparcie dla studentów
Zapytana o dostępność środków na fundusz stołówkowy, Karolina Zioło-Pużuk wyraziła nadzieję, że fundusze się znajdą.
Mam nadzieję; obecnie trwają rozmowy dotyczące budżetu i myślę, że to będzie bardzo ważny element: akademiki, stołówki, wsparcie studentów. To są kluczowe projekty, które wspierają również pracowników. Stołówka naprawdę wspiera tysiące osób - mówiła.
Jej zdaniem, premier nie powinien być zaskoczony potrzebą dodatkowych środków na stołówki, gdyż jest to część wsparcia socjalnego w programie Nowej Lewicy.
Inicjatywa pracownicza i postulaty dotyczące stołówek
Pomysł utworzenia funduszu wspierającego publiczne stołówki na uczelniach pochodzi od związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, który w maju ogłosił strajk okupacyjny na Uniwersytecie Warszawskim. Przedstawiciele Inicjatywy rozmawiali z wiceministrą Zioło-Pużuk o możliwości stworzenia niekomercyjnych stołówek oferujących tanie i zdrowe posiłki dla studentów podczas czerwcowego spotkania w MNiSW. Wiceministra podkreśliła, że aby uruchomić taki fundusz, resort musi dysponować rzetelnymi danymi na temat kosztów i modeli prowadzenia stołówek akademickich.
Znaczenie odrębnego ministerstwa nauki
W kontekście zapowiadanej rekonstrukcji rządu i możliwości połączenia MNiSW z ministerstwem cyfryzacji, Zioło-Pużuk podkreśliła znaczenie istnienia odrębnego ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego.
To wbrew pozorom bardzo duży resort, jeśli chodzi o zakres odpowiedzialności i wagi. Rozdzielenie tego resortu było odpowiedzią na głosy środowiska i pokazanie, że nauka jest ważna - powiedziała na antenie TOK FM.