Pan Henryk przyjechał do Legnicy specjalnie znad morza - po złote serduszko WOŚP, które wylicytował od Pawła Frosta, legniczanina i radnego.
Pan Henryk Gański przyjechał dziś (30.03) do Legnicy z Bytowa. Pokonał 460 km, by spotkać się z Pawłem Frostem, który 32 lata temu wylicytował podczas 2. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy złote serduszko. Była to pierwsza seria złotych serduszek w historii WOŚP. Paweł Frost zapłacił wtedy 500 zł. Podczas tegorocznego, 34. Finału WOŚP, za to samo serduszko, wystawione na aukcję przez legniczanina, pan Henryk Gański zapłacił aż 16 tys. 250 zł. Dziś panowie uścisnęli sobie na żywo ręce i serduszko powędrowało do nowego właściciela.