Koiszków: Dwa promile nie przeszkodziły mu, by wsiąść za kierownicę
Do trzech lat więzienia grozi kierowcy, który wpadł do przydrożnego rowu, a chwilę później próbował wrócić na drogę i jechać dalej. Do zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 marca w Koiszkowie. Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Całą sytuację zauważyli legniccy policjanci wracający do domu po służbie i to oni jako pierwsi zareagowali, zatrzymując kierowcę i uniemożliwiając mu dalszą jazdę, zanim zdążył wrócić na jezdnię.