Bielsk Podlaski: Dramatyczny kulig. Pijany kierowca zostawił rannych i uciekł
Zabawa przy ognisku i zimowa aura stały się tłem dla dramatu, który rozegrał się w miniony piątek w lasach pod Bielskiem Podlaskim. 54-latek, mając 1,5 promila alkoholu w organizmie, podczepił sanie do samochodu i ruszył w trasę z kobietami i dzieckiem na pokładzie. Gdy doszło do wypadku, zostawił nieprzytomną kobietę na mrozie i odjechał.