Gorlice: Zima w mieście, zima w terenie. Gdzie w Gorlickiem jeździ się i chodzi najtrudniej?
Gdy jedni (przede wszystkim najmłodsi) na widok śnieżycy za oknem zacierają ręce, kierowcy klną do żywego. Poranne odśnieżanie auta, a później wyjazd na drogi, nie zawsze łączy się z przyjemnymi doznaniami. Dzisiaj rano w Gorlickiem było różnie. Internauci donosili, że nawet na drogach wojewódzkich są kłopoty z przejazdem. Newralgicznym punktem okazał się odcinek z Łużnej w kierunku Siedlisk.