Szalowa: Zimowa Bajtuga zaskakuje tak jak wtedy, gdy tonęła w zieleni
Zimowa Bajtuga w Szalowej w zimowej odsłonie zaskakuje tak samo, jak gdy tonęła w letniej zieleni i jesiennym złocie. Ma się wrażenie, że to zupełnie inne miejsce, że twórcy zwinęli starą scenografię, by zastąpić ją nową. Gdzieś spomiędzy drzew i wysokich traw, które nie zdołała przykryć śnieżna pierzyna, wyłaniają się całkiem nowe postaci. Szepcą, stukają, furkocą, pomrukują: idź albo usiądź, zamknij oczy, posłuchaj.