Chorują i nie biorą zwolnienia. Tak robi już 30 proc. młodych pracowników
Wielu pracowników, nawet jeśli odczuwa symptomy choroby, nie bierze L4. Obawiają się oni, że przerwa w pracy na chorowanie zostanie uznana za lenistwo. - To klasyczny przykład L4-shamingu, czyli społecznego przekonania, że na odpoczynek trzeba "zasłużyć wysoką gorączką albo zaświadczeniem z SOR-u" - twierdzi Maciej Mazurek, założyciel Radamed.