Doktorem honoris causa Politechniki Śląskiej został noblista. Prof. Victor R. Ambros to biolog molekularny o polskich korzeniach

Ubiegłoroczny Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny lub fizjologii prof. Victor R. Ambros został we wtorek wyróżniony tytułem doktora honoris causa Politechniki Śląskiej w Gliwicach. – Jego dorobek na zawsze zmienił światową naukę - powiedział rektor uczelni prof. Marek Pawełczyk.

Uroczystość nadania tytułu Doktora Honoris Causa profesorowi Victorowi R. AmbrosowiUbiegłoroczny Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny lub fizjologii prof. Victor R. Ambros został wyróżniony tytułem doktora honoris causa Politechniki Śląskiej w Gliwicach.
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Lucyna Nenow
Anna Gumułka
  • Uroczystość nadania tytułu Doktora Honoris Causa profesorowi Victorowi R. Ambrosowi
  • Uroczystość nadania tytułu Doktora Honoris Causa profesorowi Victorowi R. Ambrosowi
  • Uroczystość nadania tytułu Doktora Honoris Causa profesorowi Victorowi R. Ambrosowi
  • Uroczystość nadania tytułu Doktora Honoris Causa profesorowi Victorowi R. Ambrosowi
  • Uroczystość nadania tytułu Doktora Honoris Causa profesorowi Victorowi R. Ambrosowi
[1/5] Uroczystość nadania tytułu Doktora Honoris Causa profesorowi Victorowi R. Ambrosowi Źródło zdjęć: Polska Press Grupa | Lucyna Nenow

Dwóch noblistów członkami społeczności Politechniki Śląskiej

To już drugi noblista – pierwszym był prof.. Brian K. Kobilka - w gronie 56 doktorów honoris causa Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Wtorkowa uroczystość otworzyła obchody jej 80-lecia.

Siedział pod schodami. Właściciel wezwał służby. Policjanci od razu go rozpoznali

Jednocześnie to pierwsze takie wyróżnienie dla światowej sławy biologa molekularnego o polskich korzeniach, który od kilku lat współpracuje z Politechniką Śląską. - Honorujemy uczonego, którego prace stanowią kamień milowy w nauce o ekspresji genów – podkreślił prof. Pawełczyk.

- Cieszy nas fakt, że prof. Ambros zgodził się przyjąć tytuł doktora honoris causa, dzięki czemu wszedł do społeczności akademickiej Politechniki Śląskiej – jednej z najlepszych polskich uczelni, mającej status uczelni badawczej. Poszerza grono jej znakomitych profesorów, a jednocześnie staje się jej ambasadorem i partnerem do dalszej dobrej współpracy – powiedział wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Marek Gzik, naukowiec Politechniki Śląskiej.

Noblista o polskich korzeniach

W swoim wystąpieniu prof. Victor R. Ambros podkreślił, że jest wdzięczny za wyróżnienie i wzruszony faktem, że wyróżnia go polska uczelnia. Ojciec naukowca Longin urodził się w 1923 r. na terenie ówczesnej Polski, na Wileńszczyźnie. Uczył się w gimnazjum w Wilnie, ale naukę przerwała II wojna światowa. Trafił na roboty przymusowe do Niemiec, a w 1946 r. wyemigrował stamtąd do Stanów Zjednoczonych. Zamieszkał wraz z rodziną na farmie mlecznej w Hartland. Jak wspomniał prof. Ambros, ojciec zawsze zachęcał go do nauki i wspierał w jego naukowych zainteresowaniach. Przyszły noblista studiował na jednej z najsłynniejszych amerykańskich uczelni - Massachusetts Institute of Technology (MIT), tam odbył też studia doktoranckie. Jego zainteresowania naukowe koncentrowały się na ekspresji genów. Pracę akademicką rozpoczął jako wykładowca Uniwersytetu Harvarda.

Najważniejszym osiągnięciem naukowym prof. Victora R. Ambrosa było odkrycie mikroRNA (miRNA) w 1993 r. Wraz z Garym Ruvkunem i Rosalindą Lee wykazał, że miRNA pełni kluczową rolę w regulacji ekspresji genów. Jego badania nad genem lin-4 u żyjącego w glebie nicienia ujawniły istnienia krótkich sekwencji RNA, które nie kodują białek, ale regulują inne geny poprzez interakcję z ich mRNA. To odkrycie zmieniło sposób, w jaki naukowcy rozumieją mechanizmy genetycznej kontroli procesów rozwojowych i miało dalekosiężne konsekwencje dla badań nad nowotworami, chorobami metabolicznymi i neurologicznymi. Za swoje dokonania prof. Ambros został nagrodzony wieloma wyróżnieniami, w tym – Nagrodą Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny w 2024 r. – wspólnie z Garym Ruvkunem.

"Nagroda Nobla nie zmieniła moich wartości i podejścia do nauki"

Pytany o to, co Nagroda Nobla zmieniła w jego życiu, prof. Ambros powiedział: – Nie zmieniła moich wartości i spojrzenia na świat. Zawsze miałem wielką pasję nauki i byłem wdzięczny za to, że jestem naukowcem, członkiem społeczności naukowej – powiedział.

- Jeśli chodzi o moją pracę jako biologa, to od początku byłem zafascynowany niesamowitymi procesami, jakie zachodzą w wewnętrznym świecie drobnoustrojów, komórek i możliwością odkrywania ich poprzez relatywnie proste eksperymenty. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, jak funkcjonuje genetyka zwierząt, jak geny wpływają na ich wygląd i funkcje. Cały czas odczuwam tę samą pasję. Współczesna technologia daje nam dodatkowy wgląd w mechanizmy i procesy zachodzące w mikroskali – powiedział.

Biolog na uczelni technicznej?

Jak przyznaje rektor Politechniki Śląskiej, przyznanie przez uczelnię techniczną wyróżnienia dla biologa molekularnego może dziwić, choć ma ona Wydział Inżynierii Biomedycznej. Jego zdaniem budowanie mostów między różnymi dziedzinami nauki to jej przyszłość. - Mamy też w swoim gronie naukowców, którzy zajmują się różnymi terapiami, także antynowotworowymi. Politechnika Śląska prowadzi przede wszystkim nauki stosowane - zawsze wypatrujemy jakiegoś zastosowania prowadzonych badań, jakiejś aplikacji. Okazuje się, że w obszarze, którym zajmuje się pan profesor, przydatne mogą okazać się metody automatyki, które my postrzegamy jako sterowanie wielkimi obiektami i maszynami przemysłowymi, jednak na organizm ludzki też można spojrzeć pod tym kątem - terapia to sterowanie organizmem - wskazuje prof. Marek Pawełczyk.

Promotorem przewodu doktorskiego był prof. Krzysztof Fujarewicz. Wizytę prof. Ambrosa w woj. śląskim współfinansowała Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. (GZM) – Kilka lat temu utworzyliśmy Fundusz Wspierania Nauki z nadzieją, że pomoże to uczelniom budować relacje międzynarodowe z wybitnymi naukowcami, jak prof. Victor Ambros, który dziś dołączył do społeczności Politechniki Śląskiej. Rzeczywistość przegoniła nasze wyobrażenia – podkreślił przewodniczący GZM Kazimierz Karolczak.

Wybrane dla Ciebie
Oświęcim: Bili pływackie rekordy. Impreza pod patronatem pięciokrotnego olimpijczyka, Pawła Korzeniowskiego
Oświęcim: Bili pływackie rekordy. Impreza pod patronatem pięciokrotnego olimpijczyka, Pawła Korzeniowskiego
Kraków: Manggha Matsuri 2025. Muzeum świętuje 31-lecie wielkim festiwalem
Kraków: Manggha Matsuri 2025. Muzeum świętuje 31-lecie wielkim festiwalem
Wierzbica: Stroiki, instalacje świąteczne i świecidełka na targowisku
Wierzbica: Stroiki, instalacje świąteczne i świecidełka na targowisku
Warta Gorzów odrobiła straty i wygrała w Katowicach 3:4
Warta Gorzów odrobiła straty i wygrała w Katowicach 3:4
Gorzów Wielkopolski: Grudniowy cud na kolei?
Gorzów Wielkopolski: Grudniowy cud na kolei?
Warszawa: Mężczyzna leżał na torach kolejowych. Pociąg w ostatniej chwili się zatrzymał. Trwa wyjaśnianie przyczyn zdarzenia
Warszawa: Mężczyzna leżał na torach kolejowych. Pociąg w ostatniej chwili się zatrzymał. Trwa wyjaśnianie przyczyn zdarzenia
Łańcut: obecnie trwają oględziny po katastrofie helikoptera w Cierpiszu
Łańcut: obecnie trwają oględziny po katastrofie helikoptera w Cierpiszu
Wrocław: Ostatnia w tym roku taka giełda staroci. Klimat nadchodzących świąt dotarł nawet tutaj
Wrocław: Ostatnia w tym roku taka giełda staroci. Klimat nadchodzących świąt dotarł nawet tutaj
Łódź: Gwiazdy betlejemskie za elektrośmieci w galerii Nowa Górna
Łódź: Gwiazdy betlejemskie za elektrośmieci w galerii Nowa Górna
Szczecinek: V Kyokushin Cup. 273 zawodników i mocne wyniki
Szczecinek: V Kyokushin Cup. 273 zawodników i mocne wyniki
Białystok: Dramatyczne zderzenie na rondzie Ronalda Reagana. Kierowca uciekł!
Białystok: Dramatyczne zderzenie na rondzie Ronalda Reagana. Kierowca uciekł!
Łódź: Zwierzęta zimą. Czym dokarmiać wiewiórki i sikory, by im nie szkodzić?
Łódź: Zwierzęta zimą. Czym dokarmiać wiewiórki i sikory, by im nie szkodzić?
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟