Grzybiarze szukają ich w lesie, a mogą rosnąć w ogrodzie. Kilogram kosztuje nawet 2000 zł
Smardze jadalne, nazywane często "polskimi truflami", od lat rozpalają wyobraźnię grzybiarzy i kucharzy. To grzyby o wyjątkowej renomie, których najczęściej wypatruje się w lasach łęgowych i w dolinach rzek, pod topolą białą oraz w sąsiedztwie drzew iglastych. Zdarza się, że wyrastają także na działkach i w przydomowych ogródkach – a tam ich zbiór nie jest objęty zakazem. Smardze zachwycają subtelnym, lekko orzechowym aromatem, przez wielu porównywanym do drogich trufli. Choć uchodzą za trudne do znalezienia, ich siedliska potrafią zaskoczyć nagłym "wysypem", co czyni spotkanie ze smardzami prawdziwą nagrodą dla fanów grzybobrania.
K. Kaźmierczak-Milewska