Kopnął w nadjeżdżający pociąg w Hamburgu. 26-latek nie żyje
W nocy z czwartku na piątek na peronie numer 3 głównego dworca kolejowego w Hamburgu doszło do tragicznego wypadku. Młody mężczyzna zginął po tym, jak – według ustaleń niemieckiej policji – kopnął nadjeżdżający pociąg i stracił równowagę, wpadając między skład a krawędź peronu. Wszystko działo się na oczach jego młodszego, 23-letniego brata, który bezskutecznie próbował mu pomóc.