Szczawno-Zdrój: Miał w plecaku trzy butelki. Dziewiąty taki numer w tym samym sklepie
Do interwencji doszło 2 kwietnia przed godziną 7:00 w markecie przy ul. Solickiej w Szczawnie-Zdroju. Pracownik ochrony sklepu zauważył, że znany mu osobiście mężczyzna kradnie butelki drogiego alkoholu, a jako że znał również wałbrzyskiego policjanta, który akurat był w tym samym momencie na terenie sklepu, poprosił go o pomoc.
- Funkcjonariusz, pomimo iż miał wolne od służby, od razu zareagował i zatrzymał sprawcę kradzieży. Podczas sprawdzenia plecaka potwierdziło się, że 38-latek chciał opuścić placówkę handlową z butelkami whisky o wartości około 200 złotych - poinformował kom. Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
Policjant poprosił o wsparcie funkcjonariuszy będących w służbie, gdyż szybko wyszło na jaw, że to nie była pierwsza tego typu kradzież dokonana przez wałbrzyszanina. Mundurowi przewieźli 38-latka na komisariat, a policjant pionu kryminalnego z „jedynki” udowodnił podejrzanemu, że w okresie od 23 stycznia do 2 kwietnia tego roku łącznie aż dziewięciokrotnie wychodził z tej samej placówki handlowej z różnego rodzaju alkoholami nie płacąc za zakupy i powodując straty w kwocie ponad 3,5 tysiąca złotych.
38-latek jeszcze tego samego dnia został przesłuchany i przyznał się do popełnionych czynów. Za kradzieże w krótkich odstępach czasu odpowie na podstawie Kodeksu karnego. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5. O losie wałbrzyszanina zdecyduje sąd.