Płońsk: Drift zakończył się przed maską radiowozu. Szybko pożałował decyzji
Śliska nawierzchnia po deszczu dla jednych jest sygnałem do ostrożniejszej jazdy, dla innych pokusą do popisów za kierownicą. Chwila zabawy może jednak zakończyć się nie tylko utratą kontroli nad pojazdem, ale także poważnymi konsekwencjami prawnymi. Przekonał się o tym młody kierowca, który postanowił wykonać drift na parkingu jednej ze stacji paliw. Nie spodziewał się jednak, że jego pokaz obserwują policjanci.