Trzebinia: Kradzież i pościg z wózkiem sklepowym w roli głównej
Sceny jak z komedii, ale zakończenie już zupełnie poważne. W Trzebini doszło do nietypowego pościgu, w którym główną rolę odegrał... wózek sklepowy wypełniony po brzegi zakupami bez paragonu. Cała historia zaczęła się od czujności policjanta, który po służbie nie przestał być policjantem. Funkcjonariusz pionu kryminalnego dostał informację, że w jednym ze sklepów właśnie trwa kradzież. Szybko powiadomił dyżurnego i ruszył na miejsce, by wesprzeć kolegów z patrolu.