Kraków: Koncerty dedykowane pamięci Elżbiety Pendereckiej w Filharmonii
Jerzy Katlewicz należał do grona najznakomitszych i jednocześnie najbardziej zasłużonych dla propagowania rodzimej kultury w świecie polskich dyrygentów. Jego kariera artystyczna w wyjątkowy sposób splotła się z Filharmonią Krakowską, na której estradzie debiutował w 1952 roku i za której kierunek artystycznego rozwoju odpowiadał od 1968 do 1980 roku. Szczególnym wyróżnikiem kadencji dyrektora Jerzego Katlewicza była ilość występów zagranicznych oraz udział zespołów filharmonicznych w prominentnych międzynarodowych festiwalach muzycznych.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Jako doskonały interpretator utworów oratoryjnych przyczynił się znacząco do popularyzacji w świecie dzieł Krzysztofa Pendereckiego, kompozytora, którego życie twórcze od debiutu do ostatnich zapisanych nut współistniało z Filharmonią Krakowską. W 1958 roku zabrzmiała w niej bowiem dyplomowa kompozycja wówczas jeszcze studenta krakowskiej PWSM, znana dziś jako "Epitaphium Artur Malawski in memoriam" i od tego momentu instytucja stała się miejscem, w którym świat poznawał kolejne dzieła Krzysztofa Pendereckiego, będące owocem jego geniuszu.
To dzięki jego twórczości zespoły Filharmonii, pomimo czasów zamknięcia na świat Zachodu, przekraczały Żelazną Kurtynę, stając się jednymi z najgorętszych propagatorów polskiej kultury w świecie. W latach 1988-1990 kompozytor formalnie prowadził Filharmonię Krakowską jako jej dyrektor artystyczny, od 1993 piastował honorowe stanowisko szefa artystycznego nadal sygnując swoim nazwiskiem jej rozwój i dobór prezentowanego repertuaru.
Wielokrotnie też stawał na czele zespołów Filharmonii Krakowskiej jako dyrygent, prowadząc wykonania swoich dzieł, zarówno podczas koncertów w świecie, jak i w rodzimym Krakowie. Tu zabrzmiały pod jego batutą "Te Deum", "Requiem Polskie", "Adagietto" z "Raju utraconego", II Koncert wiolonczelowy, II Symfonia czy Credo, którym to dziełem uroczyście świętowaliśmy - jeszcze wspólnie - jubileusz 85. urodzin profesora.
Ostatnie dzieło, jakie wyszło spod pióra Krzysztofa Pendereckiego - "Fanfara dla Niepodległej" - zaprezentowane zostało po raz pierwszy również w tej instytucji, podczas koncertu z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Te dwie wielkie postaci - Jerzy Katlewicz i Krzysztof Penderecki - odzwierciedli repertuar zaprezentowany podczas anonsowanych koncertów. Program otworzy III Koncert fortepianowy c-moll w interpretacji Caleba Boricka - dzieło Ludwiga van Beethovena, którego kompozycje Jerzy Katlewicz interpretował podczas swojego ostatniego koncertu na estradzie Filharmonii Krakowskiej. W drugiej części wieczorów zabrzmi zaś II Symfonia Krzysztofa Pendereckiego zwana "Wigilijną". Wystąpi Orkiestra Filharmonii Krakowskiej pod batutą Alexandra Humali.
Obu wielkich artystów dotyczyć będzie rozmowa podczas Dyskusyjnego Klubu Muzycznego "Wszystko Gra" w sobotę, 15 listopada o godz. 16.30 w Sali Złotej. Gośćmi Agnieszki Malatyńskiej-Stankiewicz będą dyrygenci - prof. dr hab. Rafał Jacek Delekta i dr Tomasz Tokarczyk, wychowankowie profesora Katlewicza. Bezpośrednio po spotkaniu odbędzie się uroczystość nadania Sali Koncertowej Filharmonii Krakowskiej jego imienia.