Życie na emeryturze: Pomysł na dorosłość plus
- Najgorsza jest pustka wieczorami, kiedy nie ma do kogo słowa powiedzieć. W dzień, to człowiek ugotuje, posprząta, a to gdzieś wyjdzie. Ale kiedy przychodzi wieczór, jest cisza - wyznaje pani Helenka. Od dwóch lat mieszka w Zielonej Górze. Podobnie, jak pani Danuta sprowadziła się do miasta, w którym mieszka córka. - Każda zmiana jest dużym wysiłkiem dla naszego systemu nerwowego - przestrzega psycholog i psychoterapeuta Zbigniew Piotr Kamrat, ale podaje też zalety takiej decyzji.