Razor z "Most Wanted" ujawnia kulisy powstania kultowej odsłony NFS
Z okazji 20-lecia gry "NFS: Most Wanted" redakcja tvgry przygotowała specjalny materiał wideo. Wystąpił w nim aktor wcielający się w rolę Razora, który opowiedział o kulisach powstawania produkcji.
Dwadzieścia lat temu na rynku zadebiutował "Need For Speed: Most Wanted". Kultowa produkcja do dziś przez wielu uważana jest za najlepszą odsłonę serii, która rozkochała w sobie nie tylko miłośników czterech kółek, ale także wywołała niemałe zamieszanie w mainstreamie.
Z okazji urodzin zespół tvgry przygotował obszerny materiał wideo zatytułowany: "Dlaczego NFS Most Wanted Cię Zmienił". Znajdziecie w nim wiele ciekawych informacji o grze, a swoimi doświadczeniami podzielił się nawet Derek Hamilton, odtwórca roli Razora. Całość możecie obejrzeć poniżej.
"NFS: Most Wanted" od kulis
Jeżeli graliście w "NFS: Most Wanted" z pewnością kojarzycie charakterystyczne przerywniki filmowe z udziałem prawdziwych aktorów. Z dzisiejszej perspektywy ich plan nagraniowy może wydawać się nieco komiczny, gdyż był to po prostu green screen z kamerami na szynach. Co ciekawe, w przeciwieństwie do samej gry, na planie nie pojawiały się zbyt często samochody, a Derek zazwyczaj siedział po prostu na pudłach.
Siedzieliśmy na kartonach, drewnianych pudełkach, trzymając hula hopy w rękach. Okleili Mustanga, więc jego wprowadzili w połowie, ale mnóstwo rzeczy, szczególnie tych z BMW, to były kartony i hula-hopy zamiast kierownic, żebyśmy mogli się wczuć.
Również planowanie poszczególnych scen może wydawać się niektórym zabawne, choć nie da się zaprzeczyć, że spełniało swoją rolę. Reżyser scen jeździł bowiem zabawkowymi samochodzikami po kolorowym papierze, aby pokazać aktorom, w jakim miejscu będą pojawiały się obiekty. Derek przyznał, że wszystko było bardzo kontrolowane i to jeden z powodów, przez który końcowy produkt jest tak dobry.
Mieli też zabawkowe samochodziki, ułożone na kawałku papieru kolorowego. Reżyser pokazywał gdzie te auta są, gdzie wchodzą i skąd wychodzą i pokazywali ci, gdzie chodzić. Więc to wszystko było bardzo kontrolowane. Tworzyliśmy w kontrolowanym środowisku, wszyscy sobie wzajemnie ufali i myślę, że przez to powstał niezły produkt.
Derek podzielił się również swoją ulubioną kwestią z gry, którą jest: "Najpierw zabiorę ci furę, później zabiorę ci laskę. Przygotuj się na to". Co ciekawe, aktor wspomniał, że początkowo Razor miał bardzo mało tekstu w scenariuszu, dzięki czemu wielokrotnie pozwalano mu improwizować na planie.
Kiedy byliśmy w autach przed wyścigiem, Mia przychodzi do ciebie i daje ci info o tym, co się dzieje. Na tym etapie Habib, reżyser, który tworzył to wszystko, podszedł do mnie, do mojego auta i powiedział: "nie mam tu żadnego tekstu, powiedz coś razorowatego, wiesz, coś w stylu… nazwij go dupkiem, ale nie przeklinaj", i odszedł. Więc zostawił mnie z tym i to formowało się w mojej głowie, aż rzuciłem tekstem, który został.
Jeżeli chcielibyście cofnąć się w czasie, albo jesteście zainteresowani innymi ciekawostkami o "NFS Most Wanted", zachęcamy do obejrzenia całego materiału. Znajdziecie w nim m.in. informacje nt. produkcji gry, ludzi z Czarnej Listy, aut, tuningu, muzyki i wiele więcej. Nie brakuje w nim również gości specjalnych.