Zamek w Dobczycach w rozbudowie. Trwa rewitalizacja ruin
Pięknieje zamek w Dobczycach. Przed siedmioma wiekami, za czasów króla Kazimierza Wielkiego, ten zamek był silną twierdzą. Ta warownia typu górskiego była włączona do obrony Krakowa. A w późniejszych czasach popadała w ruinę, ale to się skończyło. Jest zabezpieczana, ruiny są rewitalizowane, zamek rozbudowywany. Obecnie gmina Dobczyce pozyskała ponad 7,5 mln zł na zainwestowanie w ten jeden z najcenniejszych jej obiektów zabytkowych.
Marzenia o atrakcyjnej twierdzy
Samorząd dobczycki poinformował właśnie o pozyskanych funduszach w ramach Program współpracy transgranicznej Polska-Słowacja. Podczas konferencji prasowej władz gminy Dobczyce burmistrz Tomasz Suś informował o tej dotacji.
- Rozbudowuje się zamek w Dobczycach w ramach programu - "Twórcze i atrakcyjne pogranicze. Wzmacnianie roli kultury i zrównoważonej turystyki w rozwoju gospodarczym, włączeniu społecznym i innowacjach społecznych". To około 7,5 mln zł na dalszą rozbudowę i rewitalizację ruin zamku w Dobczycach - jednej z największych atrakcji turystycznych regionu. Marzenia się spełniają, jeśli zamek się zwiększy, jego atrakcyjność się zwiększy - mówił burmistrz Tomasz Suś.
Siedział pod schodami. Właściciel wezwał służby. Policjanci od razu go rozpoznali
Zamek w Dobczycach jest rozbudowywany od lat. Prace wciąż trwają. Obecnie zdobyte miliony pomogą w projekcie pełnego odtworzenia historycznego kompleksu i stworzenia przestrzeni łączącej dziedzictwo z nowoczesnością.
Urok zamku nad Jeziorem Dobczyckim
Niezwykle urokliwie położony jest zamek królewski w Dobczycach. Skaliste wzgórze nad Jeziorem Dobczyckim, dolina, którą płynie Raba, rozległy krajobraz widziany z zamku. To niezwykła atrakcja, pielęgnowana w ostatnich czasach, odtwarzana.
Pierwotnie zamek zajmował tylko najwyższą partię wzgórza. Stanowił militarną ochronę komory celnej, która istniała prawdopodobnie już w XIII wieku. Z informacji gminy Dobczyce wynika, że początków powstania zamku nie udało się ustalić, ale są wzmianki, że istniał już w XII wieku. Są wskazówki, że wzniesiono go w okresie Polski dzielnicowej.
Nim popadł w ruinę
W czasach króla Kazimierza Wielkiego zamek dobczycki był znacząca i silną twierdzą. Miał dwa dziedzińce - dolny i górny. Mury zamkowe liczyły od 5 do 9 metrów grubości. Nad piwnicą wykutą w skale wznosiła się baszta narożna, o murach dwumetrowej grubości.
W XVI wieku został przebudowany w stylu renesansowym przez starostę dobczyckiego Sebastiana Lubomirskiego. Historycy wyliczają, że był tam wówczas 74 pomieszczenia. Tutaj w Dobczycach Jan Długosz nauczał synów króla Kazimierza Jagiellończyka.
Zagrożenie dla twierdzy przyszło podczas "Potopu Szwedzkiego". Wówczas w roku 1655 został zniszczony zamek i miasteczko. Niedługo potem w roku 1657 do dodatkowych zniszczeń przyczynił się książę siedmiogrodzki Jerzy II Rakoczy. Próby ratowania i odbudowy podjął Michał Jordan.
Jednak zamek pozostawał w ruinie, ale był zamieszkiwany do do początków XIX wieku, gdy do rozbiórki doprowadziła miejscowa ludność poszukująca skarbów.
W końcu zaczęła się rekonstrukcja murów. W zamku powstało Muzeum Regionalne PTTK im. Władysława Kowalskiego. Obecnie trwa odbudowa, rekonstrukcja starych murów, zabezpieczenia ruin i zdobywanie funduszy na to ratowanie twierdzy.