Ukradli dziecku rower z boiska. Ojciec prosi o pomoc
Zostawił rower na osiedlowym boisku, a kiedy wrócił, już go nie było. Mieszkaniec Gorzowa prosi o pomoc w odnalezieniu niebieskiego Rometa, który został skradziony jego synowi z boiska przy ul. Hallera. Mężczyzna zamierza zgłosić kradzież na policję.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 20 kwietnia na terenie osiedlowego boiska, w pobliżu skrzyżowania ul. Hallera i ul. Batalionów Chłopskich w Gorzowie. Chłopiec zostawił rower, a kiedy wrócił – jednośladu już nie było.
Jak informuje ojciec dziecka, kradzież została dokonana między godziną 20.30 a 22.00, co wynika z informacji przekazanych przez świadków. Chłopiec dopiero następnego dnia powiedział, co się stało.
– Wczoraj mój syn zostawił rower na boisku pomiędzy ul. Hallera i Batalionów Chłopskich. Ten, kto go zabrał – proszę o zwrot. To niebieski Romet. Jeżeli ktoś go widział – dajcie znać – apeluje czytelnik Grzegorz, który zgłosił się do redakcji gorzowianin.com.
Zrozpaczony ojciec nie kryje emocji. – Jak tak można, żeby dziecku rower ukraść?! We wtorek sprawa kradzieży zostanie zgłoszona na policję – dodaje.
Skradziony rower to niebieski Romet. Jeśli go widziałeś, daj znać redakcji lub skontaktuj się z najbliższym komisariatem policji.