Kielce: Mnóstwo ludzi i prawdziwe perełki na Giełdzie Kolekcjonerskiej
Mnóstwo ludzi i prawdziwe perełki na Giełdzie Kolekcjonerskiej przed Wojewódzkim Domem Kultury w Kielcach
Stoiska prezentowały prawdziwe skarby. Można było znaleźć wyjątkową porcelanę , nie brakowało stylowych mebli, eleganckich lamp i zegarów.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Amatorów błyskotek przyciągała biżuteria, często ręcznie wykonana, z oryginalnym rysunkiem i charakterem. Pasjonaci historii mogli natomiast wybierać spośród militariów, z których każdy egzemplarz krył za sobą własną historię.
Na odwiedzających czekały również rzeźby, obrazy, drzeworyty, a także piękne wydania książek i płyty winylowe, które dla kolekcjonerów są prawdziwym skarbem. Uwagę wielu przyciągały także bardziej codzienne, ale równie pełne uroku przedmioty: stare lalki, pluszowe misie, figurki i ozdoby, w tym już pierwsze propozycje świąteczne.
Wśród stoisk znalazły się też perełki z odrobiną nostalgii: maszyna do pisania, maszyna do szycia słynnej firmy Łucznik i stary rower składak, wyraźnie wysłużony. Ten ostatni można było kupić za zaledwie 50 złotych, co dla niektórych mogło oznaczać początek pięknej renowacyjnej przygody. Nie zabrakło również zabawek, w tym niewielkich metalowych motorków, które od razu przypominały czasy dziecięcych zabaw na podwórku.
Zobaczcie na zdjęciach, jakie cuda można było znaleźć podczas sobotniej giełdy kolekcjonerskiej przed Wojewódzkim Domem Kultury: