Koniec tanich przeglądów. Kierowcy zapłacą więcej już od września
Po raz pierwszy od ponad dwóch dekad zmieniają się stawki za badania techniczne pojazdów. Od września 2025 roku kierowcy muszą przygotować się na zauważalnie wyższe opłaty. Rząd tłumaczy decyzję koniecznością dostosowania cen do realnych kosztów funkcjonowania stacji diagnostycznych. Podwyżka ma jednak przynieść nie tylko więcej pieniędzy przedsiębiorcom, ale też poprawić jakość usług i zwiększyć prestiż zawodu diagnosty. Ile wyniosą nowe opłaty?
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Piotr Chrobok
Barbara Wesoła
W tym artykule:
Urealnienie kosztów i równowaga interesów
Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało się na tę regulację, aby zaktualizować koszty funkcjonowania stacji kontroli pojazdów, które do tej pory były jednymi z najniższych w Europie.
TYLKO U NAS! Sara Janicka jest PO ROZWODZIE. Opowiedziała o relacjach z Zakościelnym
Najważniejszym celem, jaki sobie postawiliśmy przy zmianie tego rozporządzenia, było zachowanie balansu między interesami przedsiębiorców, a interesami polskich kierowców. Dlatego przeprowadzona została analiza kosztów funkcjonowania stacji kontroli pojazdów, w szczególności kosztów wynagrodzenia diagnostów, nieruchomości, mediów i bieżącej eksploatacji urządzeń wraz z ich legalizacją, przeglądami i naprawami - podkreślił Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury.
To posunięcie ma na celu również utrzymanie równowagi między interesami przedsiębiorców prowadzących stacje oraz kierowców.
Nowe stawki dla różnych typów pojazdów
Zmiany dotyczą nie tylko samochodów osobowych, ale także innych typów pojazdów:
- opłaty za badania techniczne dla motocykli i ciągników rolniczych wzrosną do 94 złotych,
- dla motorowerów do 76 złotych,
- ciężarówki, ciągniki siodłowe o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5-16 ton będą kosztować 234 złote, a powyżej 16 ton - 269 złotych,
- dla przyczep ciężarowych i specjalnych do 3,5 tony opłata wyniesie 119 złotych,
- pojazdy przystosowane do zasilania gazem będą mieć specjalistyczne badania po 96 złotych, co w przypadku samochodów osobowych łącznie wyniesie 245 złotych.
Wpływ zmian na jakość diagnostyki i prestiż zawodu
Nowe opłaty są szansą na rozwój i modernizację stacji kontroli, co może znacząco wpłynąć na jakość świadczonych usług diagnostycznych.
Jolanta Źródłowska, prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów, stwierdziła:
Bardzo nam również zależy na podniesieniu prestiżu zawodu diagnosty i zachęceniu młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery, bo nie mamy w tej chwili zmiany pokoleniowej w tym zawodzie.
Zwiększenie cen badań może przyciągnąć młodsze pokolenie do branży, co jest niezbędne dla zapewnienia jej przyszłości.
Źródło: PAP