Łódź: Bez zgody mieszkańców dalszego drążenia tunelu nie będzie
- Belka ma za zadanie ustabilizowanie budynków podczas wyjazdu tarczy Katarzyny spod kamienicy pod którą obecnie stoi, do znajdującego się obok bloku postojowego pod aleją 1 Maja. Tarcza znajduje się w trudnym terenie, tzw. kurzawce, która jest groźna zarówno dla budowy tunelu jak i dla budynków, stąd pomysł na dodatkowe zabezpieczenia - tłumaczy Piotr Grabowski, rzecznik budującej tunel firmy PBDiM Mińsk Mazowiecki. - Belka będzie połączona z fundamentami kamienic za pomocą kotw. Właśnie dlatego potrzebujemy porozumień z mieszkańcami, w których wyrażą oni zgodę na takie prace, a to wymaga czasu. Na razie odbyły się dwa spotkania na których omawialiśmy temat belki i odpowiadaliśmy na wiele pytań, jakie pojawiały się ze strony mieszkańców. Przekazaliśmy też odpowiednią dokumentację. Przed nami jeszcze jedno spotkanie, mamy nadzieję, że efektem tych spotkań będzie porozumienie w sprawie prowadzenia zamierzonych prac.
"To skandal". Nagrała to co działo się przed paczkomatem. Mamy komentarz Inpostu
Dalsze plany wykonawcy tunelu są takie, żeby po wybudowaniu belki przeprowadzić pod ziemią Katarzynę do bloku postojowego, gdzie maszyna przejdzie przegląd i wymianę zużytych bądź zdegradowanych w wyniku długiego postoju w niekorzystnych warunkach elementów. Po przeglądzie ma się rozpocząć dalsze drążenie w kierunku przystanku Łódź Śródmieście usytuowanego u zbiegu Zachodniej i Zielonej. Do końca zaplanowanej trasy, czyli do budowanej właśnie komory odbiorczej przy dworcu Łódź Fabryczna, Katarzyna ma szanse dotrzeć w 2026 roku.
- My jesteśmy technicznie gotowi do dalszego drążenia tunelu, tarcza Katarzyna pomyślnie przeszła testy, mamy dokumentację z ekspertyz kolejnych budynków na trasie, prace wstępne na przystanku Łódź Śródmieście zostały zakończone, pozostała część tych prac będzie możliwa do wykonania dopiero po przejściu tarczy - mówi Piotr Grabowski. - Myślę, że realne jest przestawienie maszyny TBM do bloku postojowego jeszcze w tym roku, a na początku przyszłego wznowienie drążenia. Do pokonania mamy jeszcze około kilometra, a komora odbiorcza przy ulicy Kilińskiego jest już mocno zaawansowana i niebawem będzie gotowa na przyjęcie Katarzyny.
Na horyzoncie pojawił się niestety jeszcze jeden problem, w postaci opóźnień z wypłatą rekompensat osobom, którzy z powodu budowy tunelu musiały przeprowadzić się do innych lokali. Wystąpiły też opóźnienia w regulowaniu faktur wystawianych przez hotele goszczące od 11 miesięcy lokatorów z trzech kamienic przy 1 Maja. Jednak jak zapewnia Piotr Grabowski były to przypadki incydentalne, wynikające z przyczyn technicznych. Na pewno nie wpłyną one na sytuację lokatorów i nie ma zagrożenia, że pozostaną oni bez dachu nad głową.