Pyrzowice: Strażnicy graniczni namierzyli 35 cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce
Śląscy strażnicy graniczni namierzyli 35 cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce
Zespół prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej poinformował, że różne bywają tłumaczenia cudzoziemców podczas kontroli. Zapewnił jednak, że "podczas rozmowy z funkcjonariuszami zawsze prawda wychodzi na jaw".
Jednym z cudzoziemców, któremu odmówiono wjazdu do Polski na katowickim lotnisku, był Ukrainiec. Przyleciał z Kiszyniowa w Mołdawii. Według relacji mundurowych początkowo zapewniał, że chce pracować w Polsce, ale nie ma jeszcze odpowiednich dokumentów. Później oświadczył, że nie będzie starał się o status ochrony czasowej dla obywateli Ukrainy, ponieważ odradził mu to kolega. Ostatecznie stwierdził, że jednak postanowił zmienić cel swojej podróży na turystyczny.
Limit dzienny 6 sztuk. Biedronka daje dwa produkty gratis
- Nie znał jednak nazwy miasta, w którym miał przebywać, jak również nie okazał biletu powrotnego oraz innych dokumentów, które potwierdzałyby jego cel podróży - poinformował Śląski Oddział Straży Granicznej.
Zespół prasowy poinformował, że 11 cudzoziemców z katowickiego lotniska opuściło już terytorium Polski.
Kolejnych 24 cudzoziemców strażnicy zatrzymali w różnych częściach regionu. Najwięcej było wśród nich Kolumbijczyków - ośmiu.
- Żaden z obcokrajowców nie był w stanie okazać do kontroli dokumentów, które uprawniałyby do legalnego pobytu - wskazał Śląski Oddział Straży Granicznej w komunikacie.
Wszyscy otrzymali decyzje zobowiązujące do wyjazdu w ciągu 30 dni oraz trzyletnie zakazy powrotu do krajów Strefy Schengen.